Nocna kolizja w Poczesnej - stado dzików wyszło na Warszawską

Nocna kolizja w Poczesnej - stado dzików wyszło na Warszawską

Około godziny 22.00 w Poczesnej samochód marki Renault Megan zderzył się ze stadem dzików na ulicy Warszawskiej. Na miejscu nie było osób rannych, ale Policja przypomina, że przy lasach i polach uprawnych zagrożenie pojawia się szczególnie często wiosną i po zmroku.

Policja apeluje do kierowców, by nie lekceważyli znaków ostrzegających przed dzikimi zwierzętami. Jak podaje, w takich miejscach trzeba liczyć się z tym, że na jezdnię mogą wyjść nie tylko dziki, ale też jelenie, sarny czy łosie. Zderzenie z taką zwierzyną może skończyć się poważnym uszkodzeniem auta, a przy większym zwierzęciu - również groźnym wypadkiem.

“Apelujemy do kierowców o zachowanie ostrożności w pobliżu lasów i pól uprawnych.”

Służby przypominają, że do takich zdarzeń najczęściej dochodzi wieczorem i wczesnym rankiem. Zwierzęta poruszają się stadami, więc za jednym osobnikiem mogą wejść na drogę kolejne. Dlatego kierowca, który widzi przebiegające przez jezdnię zwierzę, powinien zwolnić i jechać ostrożnie - zwłaszcza w rejonach, gdzie stoją znaki ostrzegające o zwierzynie leśnej.

Po kolizji z dzikim zwierzęciem należy zjechać na pobocze, włączyć światła awaryjne i zabezpieczyć miejsce trójkątem ostrzegawczym. Policja podkreśla też, by pod żadnym pozorem nie dotykać zwierzęcia. W takiej sytuacji trzeba natychmiast zawiadomić Policję, a dyżurny ma poinformować odpowiednie służby, lekarza weterynarii i skierować na miejsce patrol.

Kierowca, który zlekceważy taki znak, ryzykuje znacznie więcej niż uszkodzony zderzak - na leśnej drodze wystarczy chwila, by spokojna jazda zamieniła się w niebezpieczną kolizję.

na podstawie: Policja w Częstochowie.