Weterani stanęli przy Grobie Nieznanego Żołnierza. Częstochowa oddała im hołd

Weterani stanęli przy Grobie Nieznanego Żołnierza. Częstochowa oddała im hołd

FOT. UM Częstochowa

Przy Grobie Nieznanego Żołnierza w Częstochowie wybrzmiały słowa wdzięczności, których zwykle nie słychać na co dzień. Po raz pierwszy Dzień Weterana Działań poza Granicami Państwa obchodzono tu tak uroczyście, z pełnym wojskowym ceremoniałem. Obok weteranów stanęli mundurowi, uczniowie i mieszkańcy, a całość miała ciężar chwili, w której pamięć spotyka się z konkretnym doświadczeniem służby.

  • Po raz pierwszy uroczystość miała tak podniosły wymiar
  • Słowa wdzięczności padły wprost i bez ozdobników
  • Apel pamięci i salwa honorowa domknęły ten dzień

Po raz pierwszy uroczystość miała tak podniosły wymiar

Tegoroczne obchody odbyły się w miejscu symbolicznym, a ich oprawa była wyraźnie bardziej uroczysta niż w poprzednich latach. Organizatorzy postawili na pełny ceremoniał wojskowy, dzięki czemu wydarzenie nabrało rangi, jakiej oczekuje się od święta poświęconego ludziom, którzy służyli poza granicami kraju.

Dzień Weterana Działań poza Granicami Państwa przypomina o żołnierzach, funkcjonariuszach podległych MSWiA, strażnikach granicznych, strażakach i pracownikach cywilnych. To oni brali udział w misjach pokojowych, stabilizacyjnych, ratowniczych i humanitarnych. Właśnie ten szeroki wymiar służby sprawił, że na uroczystości pojawili się nie tylko sami weterani Wojska Polskiego i Policji mieszkający w Częstochowie, lecz także przedstawiciele służb mundurowych oraz młodzież z częstochowskich szkół.

Wśród gości byli zastępca prezydenta Częstochowy Łukasz Kot, senator RP Wojciech Konieczny i wicemarszałek województwa śląskiego Grzegorz Boski. Całość prowadził ppłk rez. Cezary Kubiak, a obecność tak wielu środowisk nadała wydarzeniu wyraźnie wspólnotowy charakter.

Słowa wdzięczności padły wprost i bez ozdobników

W wystąpieniu Łukasz Kot mówił o weteranach językiem prostym, ale bardzo mocnym. Podkreślił, że słowo „weteran” niesie dziś znacznie więcej niż samo doświadczenie służby.

„Dziś słowo »weteran« oznacza nie tylko doświadczenie służby, ale także odwagę, odpowiedzialność i gotowość do niesienia pomocy tam, gdzie była ona potrzebna. Dziękujemy Państwu za tę służbę. Za profesjonalizm, poświęcenie i patriotyzm” – mówił zastępca prezydenta Częstochowy.

Podczas uroczystości odczytano także list wiceministra edukacji Henryka Kiepury. Głos zabrał również senator Wojciech Konieczny. Tego dnia nie chodziło jednak o oficjalne formuły, lecz o wyraźny sygnał, że służba poza granicami kraju nie znika z pamięci razem z zakończeniem misji.

Apel pamięci i salwa honorowa domknęły ten dzień

Najbardziej przejmujący moment przyniósł Apel pamięci odczytany przez por. Wojciecha Kozaka. W jego trakcie uczestniczył pododdział honorowy 132. batalionu lekkiej piechoty z Częstochowy, a całość nabrała wojskowej dyscypliny i ciszy, która wybrzmiewała mocniej niż słowa.

Na koniec oddano salwę honorową. W ten sposób uczczono wszystkich poległych uczestników misji zagranicznych i podkreślono ich wkład w bezpieczeństwo, pokój oraz współpracę międzynarodową. Organizatorzy liczą, że takie obchody na stałe zapiszą się w miejskim kalendarzu uroczystości. Jeśli tak się stanie, Częstochowa zyska nie tylko kolejne święto, ale też ważne miejsce pamięci o tych, którzy służbę poza granicami Polski traktowali jak obowiązek i misję.

na podstawie: Urząd Miasta Częstochowy.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Częstochowa). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.