Częstochowski monitoring namierzył wandala w tramwaju - finał przy Rondzie Mickiewicza

Częstochowski monitoring namierzył wandala w tramwaju - finał przy Rondzie Mickiewicza

FOT. Straż Miejskia w Częstochowie

Mężczyzna, który zdewastował sprayem dwie wiaty przystankowe w rejonie al. Niepodległości, został ujęty po krótkiej akcji straży miejskiej. Najpierw wskazał go świadek, potem szybko podchwycił go miejski monitoring w Częstochowie. Sprawca skończył w rękach funkcjonariuszy z II KP.

Do zdarzenia doszło we wtorek około godz. 19:25. Dyżurny częstochowskiej Straży Miejskiej dostał telefoniczne zgłoszenie o mężczyźnie, który dewastował sprayem przystanek tramwajowy w rejonie al. Niepodległości i ul. Powstańców Śląskich. Rysopis sprawcy trafił do patroli oraz do operatorów miejskiego monitoringu wizyjnego.

Pracownicy cywilni Straży Miejskiej z referatu ds. miejskiego monitoringu wizyjnego szybko zlokalizowali go w rejonie ul. Bór, gdy niszczył kolejny przystanek tramwajowy. Chwilę później wsiadł do tramwaju jadącego w kierunku centrum. Informacja błyskawicznie wróciła do strażników, którzy ujęli go w rejonie Ronda Mickiewicza. Mężczyzna został następnie przekazany funkcjonariuszom z II KP.

Sprawa dotyczy zniszczenia mienia, a więc czynu, za który wchodzi w grę powołanie się na Kodeks karny. W takich sytuacjach o wszystkim decydują szybka reakcja służb, świadek i monitoring - i właśnie ten zestaw tym razem zamknął wandalowi drogę ucieczki.

na podstawie: Straż Miejska Częstochowa.