Rząd otwiera mieszkaniowy worek pieniędzy - padła rekordowa kwota

4 min czytania
Rząd otwiera mieszkaniowy worek pieniędzy - padła rekordowa kwota

FOT. Państwowa Straż Pożarna w Częstochowie

Na mieszkalnictwo ma trafić w tym roku łącznie 8,7 mld zł, a sam budżet państwa zasili ten obszar rekordową kwotą 6,7 mld zł. Rząd zapowiada budowę około 18 tys. mieszkań komunalnych i społecznych oraz 2,5 tys. miejsc w akademikach w blisko 900 lokalizacjach. To ma być najcięższy finansowy ruch w sektorze od lat, z pieniędzmi kierowanymi zarówno do samorządów, jak i do instytucji mieszkaniowych.

Jak podaje rządowa strategia, 4,02 mld zł ma pójść na bezzwrotne granty dla samorządów na budownictwo społeczne i komunalne. Władze zapowiadają też szeroką przebudowę zasad finansowania, tak by pieniądze miały szybciej zamieniać się w gotowe lokale, a nie w kolejne wieloletnie zapowiedzi.

Polskie mieszkalnictwo wejdzie na zupełnie nowy poziom. Przeznaczamy na nie rekordowe środki, ale chcemy, by te pieniądze były wykorzystane efektywnie, a rozwój budownictwa mieszkaniowego dawał impuls dla wielu gałęzi gospodarki. Te miliardy przekładają się bezpośrednio na większą liczbę dostępnych czynszowo mieszkań. Nasz rząd w latach 2024-2026 zapewnił środki na budowę i remonty ponad 35 tysięcy mieszkań komunalnych i społecznych. To mieszkania, na które czekają młodzi ludzie w Polsce

  • powiedział minister Domański.

Środki budżetowe mają również sfinansować największą akcję kredytową Banku Gospodarstwa Krajowego dla Społecznych Inicjatyw Mieszkaniowych i spółdzielni - ponad 2 mld zł. Do beneficjentów programu TERMO ma trafić rekordowe 331 mln zł, a ten strumień pieniędzy ma iść na poprawę efektywności energetycznej budynków wielorodzinnych.

Do tej pory polityka mieszkaniowa państwa skupiała się na pomocy osobom najbiedniejszym, a dostarczenie mieszkania było traktowane jako instrument pomocy socjalnej. Takie postrzeganie mieszkalnictwa przez państwo i samorządy skutkowało traktowaniem tego obszaru jedynie jako obciążenia i źródła wydatków. Teraz całkowicie się to zmieni

  • powiedział wiceminister rozwoju i technologii Tomasz Lewandowski.

Rząd przekonuje, że strategia obejmuje wszystkie elementy potrzebne do walki z kryzysem mieszkaniowym - od finansowania, przez reformę instytucji, po zwiększenie podaży gruntów. Ministerstwo mówi też o rozwiązaniach dla różnych grup, od osób najbardziej potrzebujących po tych, którzy chcą kupić mieszkanie na własność.

Przytoczone dane statystyczne pokazują skalę problemu. Luka czynszowa ma dotykać nawet 4 milionów polskich rodzin, czyli około 35 proc. społeczeństwa. Rząd zapowiada dla nich działania, które mają poprawić warunki mieszkaniowe i przyspieszyć usamodzielnienie.

Szacuje się, że luka czynszowa dotyka nawet 4 milionów polskich rodzin, co stanowi ok. 35% społeczeństwa. Z myślą o nich przygotowaliśmy rozwiązania i zapewniamy rekordowe środki, aby skutecznie poprawiać ich warunki mieszkaniowe, a tym samym wspieramy ich rozwój i dajemy szansę na szybsze usamodzielnienie się

  • powiedział minister Domański.

W praktyce ma to oznaczać bardziej dostępny najem społeczny dla osób o średnich dochodach, które nie mają własnego mieszkania. Czynsz ma być co najmniej o połowę niższy niż w najmie komercyjnym, a partycypacja najemcy w kosztach budowy nie będzie mogła przekroczyć 10 proc. Do tego rząd podnosi próg dochodowy, co ma poszerzyć grupę uprawnionych.

Mądra polityka mieszkaniowa może stymulować rozwój kraju i samorządu oraz zwiększać przewagi konkurencyjne. Poza wsparciem najsłabszych na tym rynku powinna budować przede wszystkim przestrzeń do działania całej reszcie - od klasy średniej po dobrze zarabiających, którzy nie chcą wiązać się z danym miejscem i kredytem na całe życie

  • dodał wiceminister Lewandowski.

Większą podaż mieszkań w segmencie społecznym mają zapewnić nowe zasady wsparcia dla SIM-ów, TBS-ów i spółdzielni mieszkaniowych. W grę wchodzą bezzwrotne granty z Funduszu Dopłat na poziomie od 15 do 20 proc. kosztów budowy, a reszta ma być finansowana preferencyjnym kredytem BGK nawet na 50 lat. Oprocentowanie ma wynosić 1 proc. dla społecznych mieszkań czynszowych i 2 proc. dla mieszkań spółdzielczych, a wsparcie i kredyt mają być udzielane w jednym postępowaniu.

Rząd szykuje też ułatwienia dla tych, którzy chcą kupować mieszkania na rynku komercyjnym. Specjalny rachunek bankowy ma ułatwić oszczędzanie na własne M, premia mieszkaniowa i brak opodatkowania zgromadzonych środków mają poprawić opłacalność takiego rozwiązania. Do tego dochodzi gwarancja BGK przy kredycie hipotecznym bez wkładu własnego oraz portal DOM z pełnymi i sprawdzonymi danymi transakcyjnymi z rynku.

Zmiany obejmą również spółdzielnie i wspólnoty. Władza chce wzmocnić pozycję członków spółdzielni przez kadencyjny wybór zarządu, wprowadzić Spółdzielczy Rejestr Umów i zwiększyć przejrzystość zawieranych kontraktów. W przypadku wspólnot mają pojawić się ułatwienia w podejmowaniu uchwał i ustawowe zasady elektronicznego obiegu dokumentów.

W strategii ważne miejsce zajmują grunty. Rząd chce umożliwić nieodpłatne przekazywanie gminom terenów należących do spółek Skarbu Państwa i tych pozostających w gestii KOWR, jeśli mają służyć budownictwu komunalnemu, społecznemu i spółdzielczemu. W grze jest także powrót do oddawania gruntów w użytkowanie wieczyste na cele mieszkaniowe.

Kolejny element dotyczy działek zabudowanych kiedyś przez spółdzielnie. Proponowane rozwiązania mają pozwolić im ubiegać się o trwałe prawo do gruntu, a w czasie postępowań Skarb Państwa lub samorząd nie będą mogły pobierać opłat za bezumowne korzystanie z terenu. To ma obniżyć koszty funkcjonowania i zmniejszyć obciążenia lokatorów.

Dzięki uregulowaniu praw do gruntu spółdzielnie mają też zyskać możliwość zakładania ksiąg wieczystych, ustanawiania odrębnej własności lokali i obciążania ich hipoteką. Rząd twierdzi, że taki ruch ma zwiększyć stabilność mieszkańców i uporządkować obrót nieruchomościami.

To wygląda na największy mieszkaniowy zwrot od lat, ale wszystko rozstrzygnie się dopiero przy realizacji. Jeśli zapowiedziane miliardy naprawdę zamienią się w lokale, a nie utkną w papierach i procedurach, rynek mieszkaniowy może dostać wstrząs, jakiego nie widział od dawna.

na podstawie: Państwowa Straż Pożarna w Częstochowie.

Autor: krystian