Pies na alei Najświętszej Marii Panny pogryzł kobietę i jej pupila - właściciel zatrzymany

2 min czytania
Pies na alei Najświętszej Marii Panny pogryzł kobietę i jej pupila - właściciel zatrzymany

Krew na twarzy i mały pies przy nodze - tak zakończył się wieczorny spacer po deptaku w centrum Częstochowy. Agresywne zwierzę trafiło na obserwację, a mężczyzna został zatrzymany przez policję.

Jak podają częstochowscy policjanci:

“Wczoraj w centrum Częstochowy doszło do pogryzienia kobiety i jej pupila przez psa. Policjanci wyjaśniają okoliczności tego zdarzenia. Agresywny pies trafił pod obserwację, a właściciel zwierzęcia został zatrzymany.”

Do zdarzenia doszło wczoraj około 18.30 w rejonie alei Najświętszej Marii Panny. Poszkodowana - 50-letnia kobieta - spacerowała z małym psem, gdy zostały zaatakowane przez innego psa. Policjanci ustalili, że przez niedopilnowanie zwierzęcia właściciel dopuścił do ataku. Poszkodowana trafiła z obrażeniami twarzy do szpitala. Zwierzę agresora zabrał lekarz weterynarii na obserwację.

Sprawą zajmują się częstochowscy policjanci, którzy zatrzymali właściciela psa - 45-letniego właściciela. Badanie trzeźwości wykazało u niego 1,5 promila alkoholu. Szczegóły i okoliczności zdarzenia są wyjaśniane przez funkcjonariuszy.

Brak nadzoru nad psem i alkohol u opiekuna to mieszanka, która mogła skończyć się znacznie gorzej.

Policja udzieliła też standardowego apelu do właścicieli psów o zachowanie rozwagi i właściwy nadzór nad zwierzętami - w tekście źródłowym wskazano też praktyczne wskazówki, jak zachować się przy agresywnym psie:

“Ustaw się do psa bokiem, w lekkim rozkroku. Zaciśnij dłonie w pięść i osłoń szyję. Taka postawa sprawi, że nie będziesz miał kontaktu wzrokowego z psem, a z racji tego, że będziesz stał w rozkroku, niełatwo będzie cię przewrócić. Nie wykonuj gwałtownych ruchów. Staraj się nic nie mówić. Jeśli atak psa będzie na tyle gwałtowny, że zostaniesz przewrócony, wówczas postaraj się przyjąć pozycję “żółwia”.”

Właściciel pozostaje zatrzymany, a częstochowscy policjanci wyjaśniają wszystkie okoliczności zdarzenia.

na podstawie: KMP Częstochowa.

Autor: krystian