W Częstochowie jeden spacer z psem może skończyć się wykroczeniem

W Częstochowie jeden spacer z psem może skończyć się wykroczeniem

FOT. Straż Miejskia w Częstochowie

Na częstochowskich trawnikach wciąż zostają po psach zanieczyszczenia, a Straż Miejska w Częstochowie przypomina, że to nie tylko kwestia estetyki. Funkcjonariusze podkreślają, że w miejscach ogólnodostępnych właściciel ma obowiązek sprzątać po swoim pupilu, a zaśmiecanie przestrzeni publicznej jest wykroczeniem.

Straż Miejska w Częstochowie od lat prowadzi działania, które mają poprawić estetykę miasta i ograniczyć problemy zgłaszane przez mieszkańców. Dyżurni oraz patrole w terenie dostają sygnały od rodziców małych dzieci i dziadków, którzy wskazują, że najmłodsi są narażeni na niebezpieczne niespodzianki na trawie.

Mundurowi przypominają też o podstawowych zasadach prowadzenia psów. Zwierzę powinno być wyprowadzane na smyczy, a pies agresywny dodatkowo w kagańcu. Właściciele mają również obowiązek skutecznie nadzorować zwierzęta, usuwać zanieczyszczenia z klatek schodowych, skwerów, trawników i innych miejsc publicznego użytku, a psy muszą mieć obowiązkowe szczepienia przeciwko wściekliźnie, o czym Straż Miejska w Częstochowie przypomina, powołując się na ustawę o ochronie zdrowia zwierząt oraz o zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt.

Osobny obowiązek dotyczy także zwierząt egzotycznych trzymanych w mieszkaniach i lokalach użytkowych. Ich opiekunowie muszą zabezpieczyć je przed wydostaniem się z pomieszczenia.

Strażnicy miejscy mają tu rację - jeden zaniedbany spacer z psem szybko zamienia się w codzienny problem dla rodziców, dzieci i osób, które pilnują porządku w mieście.

na podstawie: Straż Miejska Częstochowa.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Straż Miejskia w Częstochowie). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.