III Aleja zakwitła palmami z rąk dzieci i młodzieży

FOT. Urząd Miasta Częstochowa
Przed budynkiem IV Liceum Ogólnokształcącego im. Henryka Sienkiewicza zrobiło się tego dnia wyjątkowo kolorowo. Na III Alei pojawiły się palmy wielkanocne przygotowane przez przedszkolaki i uczniów z częstochowskich placówek, a całość miała w sobie więcej niż tylko świąteczną dekorację. To był obraz wspólnego działania, w którym rękodzieło, muzyka i gesty życzliwości spotkały się w samym sercu Częstochowy.
- Dziecięce palmy, które niosą więcej niż ozdobę
- Siostra Milena znów zebrała wokół pomysłu całe środowisko
- „Gastronomik” zadbał o słodki finał spotkania
Dziecięce palmy, które niosą więcej niż ozdobę
Przedświąteczne spotkanie odbyło się 24 marca i jak co roku zamknęło akcję, w której w częstochowskich przedszkolach i szkołach powstają dziesiątki palm wielkanocnych. Potem trafiają one w przestrzeń miasta, gdzie stają się widocznym znakiem nadchodzących świąt, ale też przypomnieniem o tym, że tradycja nadal potrafi łączyć ludzi w bardzo prosty, namacalny sposób.
W tym przypadku symbolika nie była przypadkowa. Palma wielkanocna od lat kojarzy się z odnową, nadzieją i pokojem, a ten ostatni wątek wybrzmiał szczególnie mocno. W tle świątecznego spotkania pojawiło się też przypomnienie o potrzebie zgody i braterstwa, czego w tych czasach nie trzeba nikomu tłumaczyć.
Siostra Milena znów zebrała wokół pomysłu całe środowisko
W uroczystości uczestniczył naczelnik Wydziału Edukacji Urzędu Miasta Częstochowy Rafał Piotrowski. Były też dyrekcje szkół, dzieci przedszkolne i szkolne z opiekunami oraz goście z Ukrainy, którzy dołączyli do wspólnego świętowania.
Piotrowski podziękował siostrze Milenie ze Zgromadzenia Sióstr św. Józefa, która od lat stoi za tą inicjatywą. To ona nadaje całemu przedsięwzięciu kierunek i sprawia, że coroczny finał nie jest tylko szkolnym pokazem prac plastycznych, ale spotkaniem kilku środowisk, które na co dzień rzadko mają okazję działać razem.
W trakcie wydarzenia przywołano także słowa z orędzia wielkanocnego Jana Pawła II z 2002 roku. Papież apelował wtedy, by:
„przekonania religijne nie były nigdy przyczyną podziałów i nienawiści, lecz zawsze i wyłącznie źródłem braterstwa, zgody i miłości”.
Ten fragment dobrze spiął całą uroczystość. Wśród kolorowych palm i dziecięcego zamieszania wybrzmiał jak przypomnienie, że święta w mieście mają sens nie tylko wtedy, gdy dekorują ulice, ale przede wszystkim wtedy, gdy budują wspólnotę.
„Gastronomik” zadbał o słodki finał spotkania
Na scenie pojawiły się również utalentowane dzieci z Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 5. Ich występ dodał wydarzeniu lekkości i wiosennego rytmu, a częstochowska młodzież z „Gastronomika” przygotowała słodki poczęstunek, który dopełnił świąteczny charakter spotkania.
W akcję, obok siostry Mileny, zaangażowały się: Urząd Miasta, Zespół Szkół Technicznych, Zespół Szkół Gastronomicznych im. M. Skłodowskiej-Curie, Zespół Szkół im. Jana Kochanowskiego, Zespół Szkół Samochodowych i IV Liceum Ogólnokształcące im. H. Sienkiewicza. To właśnie ta współpraca sprawia, że co roku przed Sienkiewiczem pojawia się coś więcej niż sezonowa dekoracja – pojawia się ślad pracy wielu młodych rąk i znak, że miejska tradycja nadal ma się dobrze.
na podstawie: UM Częstochowa.
Autor: krystian
Ostatnie Artykuły

Częstochowa awansowała w rankingu miast, które lepiej znoszą codzienność

III Aleja zakwitła palmami z rąk dzieci i młodzieży

Strażnicy alarmują przed Wielkanocą - pusty dom bez ochrony to łatwy cel

W Częstochowie szkolne toalety i ogrzewanie przejdą wielką odmianę

Prawie 1,9 mln zł pójdzie w Częstochowie na walkę z bezdomnością zwierząt

Jurajski świat w kadrach młodych fotografów trafi do ratusza

Dziesięć stypendiów i projekty od jazzu po stare fotografie w Częstochowie

Przy Rondzie Mickiewicza zjazd do Polregio zniknie na dwa dni

Czy warto zapisać się do liceum dla dorosłych w dobie cyfrowej gospodarki?

Galeria Literacka w Częstochowie - muzeum szykuje kwietniowy przystanek

Kwiecień w muzeum pełen słów, ziół i mocnych obrazów Częstochowy

Biegł przez bramę w Częstochowie - strażnicy przerwali próbę wyłudzenia

Reksio urósł i dał Częstochowie 120 nowych miejsc dla maluchów

