LAS 2026 sprawdził gotowość w lesie. Ponad 150 strażaków przy jednym scenariuszu

LAS 2026 sprawdził gotowość w lesie. Ponad 150 strażaków przy jednym scenariuszu

FOT. Powiat Częstochowa

W lesie pod Złotym Potokiem nie było prawdziwego ognia, ale napięcie było jak podczas realnego alarmu. Podczas ćwiczeń LAS 2026 strażacy z Częstochowy i okolic sprawdzali, czy potrafią szybko zgrać siły, sprzęt i wodę na rozległym, trudnym terenie. W takich działaniach nie wystarczy sprawna syrena. Trzeba jeszcze dowieźć wodę tam, gdzie las stawia najwięcej przeszkód.

  • W lesie liczyło się tempo i wspólny ruch zastępów
  • Leśnicy, strażacy i samorząd sprawdzali jeden wspólny scenariusz

W lesie liczyło się tempo i wspólny ruch zastępów

Podczas ćwiczeń 28 kwietnia na terenie Nadleśnictwa Złoty Potok sprawdzano przede wszystkim to, co w prawdziwym pożarze bywa najtrudniejsze – współdziałanie wielu jednostek i organizację zaopatrzenia wodnego na dużych odległościach. W scenariuszu nie chodziło więc wyłącznie o samo gaszenie, ale o cały łańcuch działań, od pierwszego alarmu po logistykę w rozległym kompleksie leśnym.

W manewrach uczestniczyły między innymi:

  • Kompania nr 4 „Częstochowa” Śląskiej Brygady Wojewódzkiego Odwodu Operacyjnego,
  • Kompania podporządkowania powiatowego „Częstochowa–Koniecpol”,
  • Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Częstochowie,
  • strażacy z Państwowej Straży Pożarnej i Ochotniczych Straży Pożarnych.

Łącznie w działaniach brało udział ponad 150 strażaków. Taka skala mówi sama za siebie – w lesie nie wygrywa pojedynczy zastęp, tylko precyzyjnie zsynchronizowany zespół, który potrafi działać bez zbędnej zwłoki.

Leśnicy, strażacy i samorząd sprawdzali jeden wspólny scenariusz

Ćwiczenia przygotowano we współpracy z Nadleśnictwem Złoty Potok, a właśnie ta współpraca była jednym z najważniejszych elementów całego przedsięwzięcia. Pożary terenów leśnych należą do najtrudniejszych zdarzeń, bo ogień potrafi rozprzestrzeniać się szybko, a dostęp do wody i dojazd do miejsca działań nie zawsze są proste.

W ćwiczeniach uczestniczyli też przedstawiciele powiatu. Starostwo Powiatowe w Częstochowie reprezentowali:

  • Krzysztof Smela, starosta częstochowski,
  • Cezary Stępień, naczelnik Wydziału Zarządzania Kryzysowego, Bezpieczeństwa i Spraw Obywatelskich.

Ich obecność podkreśliła, że bezpieczeństwo w takich sytuacjach nie opiera się wyłącznie na pracy strażaków. Ważny jest cały układ współpracy – od administracji publicznej, przez służby ratownicze, po Lasy Państwowe. To właśnie ten układ ma zadziałać wtedy, gdy ogień pojawi się naprawdę, a nie tylko na potrzeby ćwiczeń.

na podstawie: Powiat Częstochowa.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Powiat Częstochowa). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.