Raków Częstochowa - Radomiak Radom - bezbramkowy remis w meczu Ekstraklasa na Zondacrypto Arena

Raków zremisował u siebie z Radomiakiem 0:0 i choć punkt utrzymał miejsce w czołówce tabeli - gospodarze pozostają na 6. pozycji z 29 punktami, a goście na 9. z 26 oczkami - to poczucie niedosytu na Zondacrypto Arena było wyraźne. Debiut trenera Łukasza Tomczyka przed własną publicznością nie przyniósł zwycięstwa, a najbardziej dramatyczne momenty to anulowane po analizie VAR trafienie Lamine’a Diaby-Fadigi i nieudana “piłka meczowa” w doliczonym czasie.
Przebieg spotkania
Spotkanie zaczęło się od odważnych akcji Radomiaka - goście mieli dwie groźne sytuacje już w pierwszych minutach. Adrián Diéguez oddał mocny strzał z pola karnego, a Capita przy dobitce trafił w poprzeczkę, sygnalizując, że to nie będzie dla Rakowa spacer. Gospodarze grali w ustawieniu 3-4-2-1, próbując budować przewagę przez skrzydła i kreatywność Lamine’a Diaby-Fadigi oraz Tomasza Pieńki, podczas gdy Radomiak wybrał formację 4-1-4-1, nastawioną na compact i szybkie przejścia do ataku.
Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowo, ale niebezpieczeństw było sporo. Po przerwie emocje jeszcze wzrosły - już w 47. minucie Arbiter ukarał żółtą kartką Abdoula Tapsobę, a niedługo potem gospodarze odpowiedzieli kartką dla Oskara Repki. W 56. minucie wydawało się, że Raków przejął prowadzenie - Lamine Diaby-Fadiga efektownie trafił przewrotką, lecz radość szybko została stłumiona po analizie VAR, która doprowadziła do anulowania gola.
Obie ekipy reagowały zmianami. W 59. minucie Raków wprowadził Patryka Makucha, a chwilę potem Radomiak przeprowadził korektę ofensywną - Abdoul Tapsoba ustąpił miejsca Mauridesowi, a za moment pojawił się V. Lopes, by ożywić grę gości. W dalszej części spotkania trenerzy jeszcze kilkukrotnie mieszali składami - Raków dokonał też roszad z Marko Bulatem i Tomaszem Pieńko, a Radomiak próbował świeżością Romário Baró i Rafała Wolskiego znaleźć sposób na rozmontowanie defensywy gospodarzy.
Statystyki pokazywały wyrównaną walkę o kontrolę nad meczem - 50% posiadania piłki dla każdej strony. To jednak Raków oddał znacznie więcej celnych strzałów - 5 do 1 - i miał nieco więcej rzutów rożnych 3 do 2. Mecz był twardy, bo padło sporo przewinień - 11 fauli Rakowa i 14 Radomiaka. Najbardziej gorące chwile wydarzyły się dopiero w doliczonym czasie gry - w 93. minucie Raków miał ostatnią szansę na zwycięstwo, jednak „piłka meczowa” nie została wykorzystana i arbiter zakończył spotkanie przy niezadowoleniu miejscowych kibiców.
Co dalej
Remis zachowuje Raków w walce o wyższe lokaty, ale drużyna musi szybko odnaleźć skuteczność - w następnej kolejce czeka wyjazd do Zagłębia Lubin . Radomiak natomiast jedzie do Częstochowy z cennym punktem i w kolejnym meczu podejmie Koronę Kielce . Obie ekipy zbliżającej się rundy będą musiały pracować nad detalami - Raków nad wykończeniem akcji, Radomiak nad stabilnością w utrzymaniu piłki - jeśli myślą o realnej poprawie pozycji w tabeli. Sędziował Łukasz Kuzma, a spotkanie odbyło się w Zondacrypto Arena w Częstochowie.
| Raków Częstochowa | Statystyka | Radomiak Radom |
|---|---|---|
| 0 | Gole | 0 |
| 50% | Posiadanie | 50% |
| 5 | Strzały celne | 1 |
| 6 | Strzały niecelne | 7 |
| 15 | Strzały łącznie | 11 |
| 4 | Strzały zablokowane | 3 |
| 7 | Strzały w polu karnym | 5 |
| 8 | Strzały spoza pola | 6 |
| 3 | Rzuty rożne | 2 |
| 11 | Faule | 14 |
| 1 | Spalone | 1 |
| 1 | Żółte kartki | 1 |
| 1 | Interwencje bramkarza | 5 |
| 413 | Liczba podań | 417 |
| 334 | Podania celne | 327 |
| 81% | Skuteczność podań | 78% |
Autor: redakcja sportowa czestochowanews.pl

