Starszy mężczyzna ogrzewał dom piecem bez komina - dym zagrażał życiu

1 min czytania
Starszy mężczyzna ogrzewał dom piecem bez komina - dym zagrażał życiu

Częstochowska Straż Miejska ewakuowała z zadymionego domu starszego mężczyznę po zgłoszeniu sąsiadów. W środku funkcjonariusze stwierdzili silne zadymienie spowodowane paleniskiem niepodłączonym do komina. Na miejscu pracowały też Straż Pożarna, Pogotowie Ratunkowe i Policja.

Dyżurny Częstochowskiej Straży Miejskiej otrzymał telefoniczne zgłoszenie, że mieszkaniec jednego z domów w dzielnicy Lisiniec nie był widziany od kilku dni, a z komina nie wydobywa się dym. Patrol pojechał sprawdzić sytuację.

Po wejściu do budynku funkcjonariusze zastali wnętrze wypełnione dymem. Drzwi otworzył mieszkaniec. Strażnicy miejscy ewakuowali mężczyznę i udzielili mu pomocy przedmedycznej. Natychmiast wezwano Straż Pożarną, Pogotowie Ratunkowe i Policję.

Straż Pożarna ustaliła, że źródłem zadymienia był piec, który nie był podłączony do komina, w związku z czym spaliny wydostawały się bezpośrednio do pomieszczeń. Stan mężczyzny mógł zostać zagrożony przez wdychanie dymu.

Poszkodowany został przewieziony do szpitala na szczegółowe badania. Dzięki szybkiej reakcji sąsiadów i służb pomoc przyszła na czas. Częstochowska Straż Miejska ponowiła apel o znaczenie sąsiedzkiego czuwania w sytuacjach zagrażających zdrowiu i życiu.

na podstawie: Straż Miejskia w Częstochowie.

Autor: krystian