Skrzydła, bratki i mundury rozgrzały Festiwal Techniki w ZST

Skrzydła, bratki i mundury rozgrzały Festiwal Techniki w ZST

FOT. UM Częstochowa

W Zespole Szkół Technicznych w Częstochowie szkolny korytarz na moment zamienił się w miejsce, gdzie technika spotkała się z kolorem, ruchem i młodzieńczą energią. Podczas Festiwalu Techniki pod hasłem „Rozwiń swoje skrzydła w ZST” uczniowie i goście zobaczyli, że szkoła zawodowa może przyciągać nie tylko konkretem, ale też atmosferą. W tym samym czasie w salach, na korytarzach i przed budynkiem działo się tyle, że trudno było zostać tylko widzem.

  • Skrzydła na korytarzu i bratki przed wejściem
  • Europejski akcent wśród warsztatów i pokazów
  • Od wspinaczki po pierwszą pomoc szkoła postawiła na ruch i odwagę

Skrzydła na korytarzu i bratki przed wejściem

Podczas wydarzenia 10 kwietnia uwagę zwracał nowy mural przygotowany wspólnie przez młodzież z kilku klas. Skrzydła namalowane na szkolnym korytarzu stały się czymś więcej niż dekoracją – od razu wpisały się w przesłanie festiwalu i miały przypominać, że kształcenie zawodowe daje realne możliwości rozwoju.

Nie mniej charakterystyczny był gest wykonany przed budynkiem szkoły. Gospodarze i goście wspólnie obsadzili litery „ZST” wiosennymi bratkami, tworząc prosty, ale bardzo czytelny znak szkolnej wspólnoty. Taki obraz dobrze pokazuje, że w tej placówce technika nie stoi w chłodnym odosobnieniu – żyje obok pasji, koloru i pomysłów uczniów.

Europejski akcent wśród warsztatów i pokazów

Festiwal Techniki był jednocześnie Dniem Europejskim, więc naturalnie pojawił się wątek programu Erasmus+. Przy stoisku można było dowiedzieć się więcej o praktykach zawodowych za granicą, a także wziąć udział w lekcji hiszpańskiego. Dla wielu młodych ludzi to ważny sygnał, że szkoła nie zamyka ich w jednej perspektywie, tylko otwiera na wyjazdy, języki i doświadczenie zdobywane poza krajem.

Międzynarodowy klimat dopełniała europejska fotobudka, ale sedno wydarzenia leżało w zajęciach praktycznych. Uczniowie i odwiedzający uczestniczyli w warsztatach instalacyjnych, projektowych i modelarskich. Oglądali też makiety ogrodów oraz projektowali wnętrza w profesjonalnych programach komputerowych. W tle pojawił się również mocny wątek ekologiczny – konkursy o odnawialnych źródłach energii oraz zajęcia łączące zasady BHP z troską o środowisko przypominały, że nowoczesny fachowiec musi myśleć szerzej niż tylko o samym zadaniu.

Od wspinaczki po pierwszą pomoc szkoła postawiła na ruch i odwagę

Dużą część programu zbudowano tak, by każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Były zajęcia artystyczne, podczas których powstawała florystyczna biżuteria, a także warsztaty plastyczne obejmujące malowanie na tkaninach, ceramikę i efektowne malowanie na wodzie. To właśnie ten fragment festiwalu pokazywał, że techniczna szkoła potrafi łączyć precyzję z wyobraźnią.

Nie zabrakło też mocniejszych wrażeń. Chętni mogli sprawdzić się na ściance wspinaczkowej, spróbować sił na strzelnicy sportowej albo wejść w rytm podczas warsztatów tanecznych. Spore zainteresowanie wzbudziła strefa mundurowa, w której przygotowano wystawę Korpusu Kadetów, pokaz broni i musztry. Dopełnieniem programu był pokaz pierwszej pomocy – z możliwością przećwiczenia procedur ratunkowych, co dla młodych ludzi bywa lekcją znacznie ważniejszą niż niejeden wykład.

Były też warsztaty logicznego myślenia oraz kąciki poświęcone patronowi szkoły i językom europejskim. A kiedy tempo festiwalu zaczynało przytłaczać, można było odpocząć w strefie relaksu, gdzie zapach dań z grilla przyciągał równie skutecznie jak kolejne stanowiska z atrakcjami. ZST pokazał tego dnia coś istotnego: technikum nie musi kojarzyć się wyłącznie z teorią i pracownią. Może być miejscem, które naprawdę rozbudza ciekawość.

na podstawie: Urząd Miasta Częstochowy.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Częstochowa). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.