Rower na chodniku tylko wyjątkowo - policja przypomina zasady przed sezonem

Rower na chodniku tylko wyjątkowo - policja przypomina zasady przed sezonem

Na śląskich drogach rowery znów pojawiają się częściej, a wraz z nimi wraca temat zasad, które wielu kierowców jednośladów wciąż lekceważy. Policja przypomina, że rowerzysta jest pełnoprawnym uczestnikiem ruchu i musi respektować znaki, sygnały oraz pierwszeństwo innych. Najmocniej na bezpieczeństwo wpływają widoczność, sprawny sprzęt i jazda tam, gdzie pozwalają na to przepisy.

Wiosna sprawia, że rower staje się nie tylko sprzętem do rekreacji, ale też codziennym środkiem transportu. Kierujący rowerem ma obowiązek stosować się do przepisów prawa drogowego, znaków i sygnałów świetlnych. Gdy wyznaczono drogę dla rowerów, drogę dla pieszych i rowerów albo pas ruchu dla rowerów, powinien właśnie z nich korzystać.

Na drodze dla pieszych i rowerów rowerzysta musi zachować szczególną ostrożność i ustępować pierwszeństwa pieszym. Po chodniku może jechać tylko wyjątkowo. Taka możliwość pojawia się wtedy, gdy opiekuje się dzieckiem do lat 10 jadącym na rowerze, gdy chodnik ma co najmniej 2 metry szerokości przy drodze, gdzie ruch odbywa się szybciej niż 50 km/h i nie ma infrastruktury rowerowej, albo gdy warunki pogodowe zagrażają bezpieczeństwu. W takim przypadku musi poruszać się z prędkością zbliżoną do prędkości pieszego, nie utrudniać ruchu i nadal ustępować pierwszeństwa.

Policja zwraca też uwagę na wyposażenie roweru. Z przodu powinno znaleźć się co najmniej jedno światło pozycyjne barwy białej lub żółtej selektywnej. Z tyłu - jedno czerwone światło odblaskowe o kształcie innym niż trójkąt oraz jedno czerwone światło pozycyjne. Rower musi mieć także przynajmniej jeden skuteczny hamulec i dzwonek albo inny sygnał ostrzegawczy o nieprzeraźliwym dźwięku. Bez tego jednoślad staje się mniej widoczny, a na drodze to często decyduje o bezpieczeństwie.

Od 3 czerwca wejdą w życie przepisy nakazujące osobom do 16. roku życia korzystanie z kasków ochronnych podczas jazdy rowerem, hulajnogą elektryczną oraz urządzeniem transportu osobistego. Służby apelują jednak, by kaski zakładały także osoby dorosłe. W razie upadku albo zderzenia to właśnie kask może ochronić głowę przed najpoważniejszymi skutkami.

Dane statystyczne z województwa śląskiego pokazują, że zagrożenie nie jest teoretyczne. W 2025 roku doszło tam do 286 wypadków z udziałem rowerzystów. Zginęło 11 osób, a 260 zostało rannych.

To nie jest sezon na drobne błędy. Na rowerze chwila nieuwagi, brak oświetlenia albo zjazd na chodnik tam, gdzie nie wolno, potrafią zamienić zwykłą drogę w bardzo groźną sytuację.

na podstawie: Policja w Częstochowie.