Ciepło bez przerw i wielka zmiana w częstochowskiej elektrociepłowni

Ciepło bez przerw i wielka zmiana w częstochowskiej elektrociepłowni

FOT. Urząd Miasta Częstochowa

Miniony sezon grzewczy w Częstochowie nie był łagodny dla sieci, ale system przeszedł przez niego bez potknięć. Gdy temperatura spadała na długie dni, licznik ciepła przyspieszał, a jednocześnie w tle dojrzewała inwestycja, która ma całkowicie przestawić elektrociepłownię na biomasę. W Fortum to był czas pracy pod obciążeniem i równoległej przebudowy całego kierunku rozwoju.

  • Zima podniosła zużycie ciepła, ale system wytrzymał najdłuższe mrozy
  • W sieci przybyło nowych węzłów i kilometrów rur
  • Ostatni węgiel w kotle i zwrot ku biomasie

Zima podniosła zużycie ciepła, ale system wytrzymał najdłuższe mrozy

Do częstochowian trafiło w tym sezonie grzewczym 1,576 mln GJ ciepła. To o 76 tys. GJ więcej niż rok wcześniej, a różnica nie wzięła się znikąd – o zapotrzebowaniu decydowała pogoda, zmienna i miejscami wyjątkowo wymagająca.

Najdłuższy okres mrozów trwał od 17 stycznia do 5 lutego 2026 roku. Właśnie wtedy ciepłowniczy system pracował najmocniej, a 1 lutego, przy średniej dobowej temperaturze wynoszącej –10,9 st. C, dostarczono 16,7 tys. GJ ciepła. To pokazuje skalę obciążenia, z jakim musiała mierzyć się instalacja, gdy zima trzymała najdłużej.

Fortum podkreśla, że mimo tych warunków elektrociepłownia była przez cały sezon w pełni gotowa do pracy. Dla odbiorców oznaczało to jedno – bezpieczne dostawy także wtedy, gdy zapotrzebowanie rosło z godziny na godzinę.

W sieci przybyło nowych węzłów i kilometrów rur

Równolegle z bieżącą pracą Fortum prowadziło w Częstochowie rozbudowę i modernizację. Łączna wartość wykonanych zadań sięgnęła około 150,5 mln zł. Najwięcej, bo 145,5 mln zł, pochłonęła modernizacja źródła ciepła i przygotowanie instalacji do zmiany paliwa. Na rozwój oraz odnowienie sieci przeznaczono kolejne 3,9 mln zł.

W liczbach widać, jak szeroki był ten front robót:

  • uruchomiono 20 nowych węzłów cieplnych o łącznej mocy 4,8 MW,
  • zmodernizowano 18 kolejnych węzłów,
  • wybudowano około 2,4 km nowej sieci wraz z przyłączami,
  • wyremontowano 500 metrów istniejącej infrastruktury.

To nie są prace, które widać na pierwszy rzut oka, ale właśnie one decydują o tym, jak stabilnie działa system w chłodniejsze miesiące i jak szybko można podłączać kolejne obiekty.

Ostatni węgiel w kotle i zwrot ku biomasie

Najmocniejszy akcent tego sezonu dotyczy już nie tylko bieżących dostaw, lecz przyszłości całej elektrociepłowni. W Częstochowie rozpoczął się proces dekarbonizacji, który ma zakończyć epokę węgla. Jak podało Fortum, ostatnia porcja węgla w głównym kotle została spalona w nocy z 10 marca, a teraz trwa przerwa produkcyjna związana z modernizacją urządzeń.

„W najchłodniejszych okresach system pracował pod pełnym obciążeniem, zachowując pełną dyspozycyjność” – mówi Jakub Kołodziejczyk, kierownik elektrociepłowni Fortum w Częstochowie.

Jak dodaje, równocześnie prowadzony jest największy w historii zakładu proces inwestycyjny. Na terenie elektrociepłowni trwają modernizacja głównego kotła, prace budowlane pod peron kolejowy i nowe silosy. Cel jest jasny – od kolejnego sezonu produkcja ciepła ma opierać się wyłącznie na biomasie.

Docelowo paliwo ma pochodzić w około 90 proc. z przemysłu drzewnego i w 10 proc. z sektora rolniczego. Roczne zużycie biomasy może sięgać nawet 350 tys. ton, a wartość całego projektu przekracza 400 mln zł. Fortum zapowiada, że to dopiero początek zmian, bo równolegle będzie dalej modernizować sieć ciepłowniczą i podnosić efektywność całego systemu.

na podstawie: Urząd Miasta Częstochowa.