Małego psa przywiązano do drzewa na 1,5 godziny - strażnicy uwolnili go

FOT. Straż Miejskia w Częstochowie
Mały pies przez półtorej godziny był przywiązany do drzewa w rejonie ulic Lwowskiej i Chabrowej. Częstochowscy strażnicy miejscy przyjechali na miejsce po zgłoszeniu i przekazali zwierzę schronisku, właściciele odebrali pupila jeszcze tego samego dnia. Trwa wyjaśnianie, kto pozostawił psa na drzewie.
W sobotę około godz. 12 dyżurna Straży Miejskiej w Częstochowie odebrała zgłoszenie od przechodnia. Jak podaje Straż Miejska, zgłoszenie brzmiało:
“mały pies jest przywiązany do drzewa.” - Straż Miejska
Częstochowscy strażnicy miejscy dotarli na miejsce i zabezpieczyli zwierzę do czasu przyjazdu pracowników schroniska dla zwierząt. Funkcjonariusze ustalili, że pies przebywał przywiązany około 1,5 godziny.
Pies został przewieziony do schroniska. Jeszcze tego samego dnia ze Strażą Miejską skontaktowali się właściciele i odebrali pupila. Jak informuje Straż Miejska, sprawa jest wyjaśniana - trwa ustalanie, kto przywiązał psa i dlaczego.
Według służb, na tym etapie nie postawiono zarzutów. Jednak takie sytuacje podlegają kontroli i wyjaśnieniu przez służby weterynaryjne lub organy ścigania - w praktyce zachowanie narażające zwierzę na cierpienie może pociągać za sobą odpowiedzialność karną na gruncie Kodeksu karnego oraz przepisów o ochronie zwierząt. Interweniowało schronisko i Straż Miejska w Częstochowie - dalsze kroki będą zależeć od ustaleń prowadzących postępowanie.
Sprawa pokazuje, jak mało trzeba, by codzienny spacer zmienił się w dochodzenie - półtorej godziny uwiązanego psa wystarczyło, by służby musiały działać, a właściciele stanęli przed pytaniem o wyjaśnienia.
na podstawie: Straż Miejskia w Częstochowie.
Autor: krystian
