Czujki dymu i czadu trafiają do mieszkań - MSWiA chwali OSP i samorządy

FOT. KM PSP Częstochowa
Dystrybucja urządzeń wykrywających dym i tlenek węgla trwa - sprzęt kupiło Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji w ramach Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej. Akcję dystrybucyjną prowadzą jednostki samorządu terytorialnego oraz Ochotnicza Straż Pożarna.
Jak informuje Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji:
“Dystrybucja czujek dymu i czadu zakupionych przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji w ramach Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej trwa. Dziękujemy jednostkom samorządu terytorialnego oraz Ochotniczym Strażą Pożarnym za sprawne prowadzenie akcji dystrybucyjnej.”
Rozdawanie czujek jest kontynuowane - MSWiA wskazuje, że urządzenia zostały zakupione w ramach programu ochrony ludności. Akcja ma charakter ogólnokrajowy i polega na przekazaniu detektorów osobom i instytucjom według ustalonych kryteriów. W komunikacie resort dziękuje za zaangażowanie jednostkom samorządu terytorialnego oraz Ochotniczej Straży Pożarnej, które miały uczestniczyć w realizacji dystrybucji.
W praktyce oznacza to dotarcie z podstawowym sprzętem do miejsc, gdzie brak czujników zwiększa ryzyko zatruć i pożarów. Resort nie podaje w komunikacie szczegółów dotyczących zakresu dystrybucji ani harmonogramu - informacja ogranicza się do potwierdzenia trwania akcji i podziękowań dla zaangażowanych służb. W przekazie MSWiA zaznaczono, że działania odbywają się w ramach Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej, co wskazuje na instytucjonalne umocowanie akcji.
Szybki czas reakcji służb przy takim sposobie działania to element, który może przesądzić o skuteczności akcji - im sprawniej rozdzielone zostaną czujki, tym większe szanse na ograniczenie zagrożeń w domach. Działanie zaplanowane na poziomie centralnym i realizowane przez samorządy oraz ochotników ma potencjał, by szybko objąć realne grupy ryzyka.
na podstawie: KM PSP Częstochowa.
Autor: krystian

