[PIŁKA NOŻNA] PKO BP Ekstraklasa: Raków Częstochowa – Pogoń Szczecin 2:0
![[PIŁKA NOŻNA] PKO BP Ekstraklasa: Raków Częstochowa – Pogoń Szczecin 2:0](/images/mecz/rakow-czestochowa-pogon-szczecin-08032026-20.webp)
Raków Częstochowa – Pogoń Szczecin 2:0 (1:0) – gospodarze na zondacrypto Arena w Częstochowie kontrolowali przebieg spotkania i zapisali trzy punkty po bramkach Jonatana Brauta Brunesa (10’) i Piotra Makucha (73’).
Mecz w Częstochowie rozpoczął się od szybkiego uderzenia ze strony miejscowych. Już w 10. minucie Jonatan Braut Brunes wykorzystał dobrą akcję w polu karnym i otworzył wynik, co rozgrzało trybuny i nadało ton spotkaniu. Raków od początku dominował pod względem posiadania piłki (64%), starał się rozmontowywać defensywę Pogoni krótkimi podaniami i kąśliwymi wejściami obu skrzydeł.
Czerwona kartka Aliego zmieniła obraz gry
Dla gości dzień przybrał nieoczekiwany obrót już w pierwszej połowie. Hussein Ali otrzymał żółtą kartkę w 13. minucie, a następnie druga upomnienie w 24. minucie oznaczało jego wczesne zejście z boiska i przewagę liczebną dla Rakowa. Pogoń próbowała rozwiązać ten problem zmianami – po przerwie Thomasberg posłał na murawę B. Mendy’ego i innych ofensywnych graczy – ale gra w osłabieniu wyraźnie ograniczyła ich możliwości. Statystyki do przerwy i potem już do końca meczu przemawiały za gospodarzami: aż 7 strzałów celnych Rakowa przy zaledwie jednym celownym uderzeniu Pogoni oraz 6 rzutów rożnych do zera dla przyjezdnych.
Po przerwie tempo spotkania wzrosło, ale klarownych sytuacji więcej tworzyli podopieczni trenera Łukasza Tomczyka. Pogoń starała się szukać atutów w kontrach i zmianach taktycznych, jednak gra w liczebnym osłabieniu sprawiała, że brakowało im spójności w ostatniej tercji boiska. W 70. minucie goście zobaczyli jeszcze żółtą kartkę – B. Mendy został ukarany za ostre wejście, co dopełniło niełatwych chwil dla szczecińskiej ekipy.
Makuch wbija drugi gwóźdź – skuteczna zmiana
Decydujący moment przyszedł po korektach w wykonaniu trenera Tomczyka. W 68. minucie na boisku pojawił się Piotr Makuch i zaledwie pięć minut później wykorzystał okazję, ustalając wynik na 2:0. To trafienie przypieczętowało kontrolę Rakowa i dało spokój zarówno piłkarzom, jak i kibicom na zondacrypto Arena. Kolejne zmiany w końcówce – m.in. wejścia Oskara Dawidowicza i Iana Brusberga – pozwoliły gospodarzom utrzymać świeżość i spokojnie dociągnąć wynik.
Skład Rakowa w tym spotkaniu (ustawienie 3–1–4–2) dał drużynie strukturalną przewagę; trener Tomczyk posłał na murawę Oliwiera Zycha między słupki oraz dobrze zorganizowaną linię obrony z Bogdanem Racovițanem i Stratosem Svarnasem. Pogoń grała w systemie 4–2–3–1 trenerowaną przez Thomasa Thomasberga, ale poważne problemy z utrzymaniem piłki i sytuacja kadrowa na boisku pokrzyżowały ich plany.
Raków dzięki zwycięstwu pozostaje na 4. miejscu w tabeli PKO BP Ekstraklasa z 37 punktami; Pogoń spada lub utrzymuje się (12. miejsce) z dorobkiem 31 punktów. Dla lokalnych kibiców to sygnał, że zespół potrafi odpowiedzieć na presję i ważne mecze – teraz przed Rakowem intensywny tydzień z wyjazdem do Fiorentiny w 1/8 finału UEFA Europa Conference League oraz ligowym spotkaniem w Zabrzu . Pogoń natomiast będzie miała okazję do rehabilitacji już w kolejnych potyczkach ligowych.
Sędziował Jaroslaw Przybyl. Statystyki mówią same za siebie: posiadanie 64%–36%, strzały celne 7–1, rożne 6–0, faule 10–13. Dla Częstochowy to wieczór nacieszenia – trzy punkty zdobyte u siebie i konkretne przygotowanie do wyzwań, które czekają drużynę w najbliższych dniach.
| Raków Częstochowa | Statystyka | Pogoń Szczecin |
|---|---|---|
| 2 | Gole | 0 |
| 64% | Posiadanie | 36% |
| 7 | Strzały celne | 1 |
| 11 | Strzały niecelne | 2 |
| 23 | Strzały łącznie | 5 |
| 5 | Strzały zablokowane | 2 |
| 12 | Strzały w polu karnym | 3 |
| 11 | Strzały spoza pola | 2 |
| 6 | Rzuty rożne | 0 |
| 10 | Faule | 13 |
| 3 | Spalone | 2 |
| 0 | Żółte kartki | 3 |
| 0 | Czerwone kartki | 1 |
| 1 | Interwencje bramkarza | 4 |
| 553 | Liczba podań | 321 |
| 479 | Podania celne | 242 |
| 87% | Skuteczność podań | 75% |
Autor: redakcja sportowa czestochowanews.pl

