[PIŁKA NOŻNA] PKO BP Ekstraklasa: Raków Częstochowa – Pogoń Szczecin 2:0

3 min czytania
[PIŁKA NOŻNA] PKO BP Ekstraklasa: Raków Częstochowa – Pogoń Szczecin 2:0

Raków Częstochowa – Pogoń Szczecin 2:0 (1:0) – gospodarze na zondacrypto Arena w Częstochowie kontrolowali przebieg spotkania i zapisali trzy punkty po bramkach Jonatana Brauta Brunesa (10’) i Piotra Makucha (73’).

Mecz w Częstochowie rozpoczął się od szybkiego uderzenia ze strony miejscowych. Już w 10. minucie Jonatan Braut Brunes wykorzystał dobrą akcję w polu karnym i otworzył wynik, co rozgrzało trybuny i nadało ton spotkaniu. Raków od początku dominował pod względem posiadania piłki (64%), starał się rozmontowywać defensywę Pogoni krótkimi podaniami i kąśliwymi wejściami obu skrzydeł.

Czerwona kartka Aliego zmieniła obraz gry

Dla gości dzień przybrał nieoczekiwany obrót już w pierwszej połowie. Hussein Ali otrzymał żółtą kartkę w 13. minucie, a następnie druga upomnienie w 24. minucie oznaczało jego wczesne zejście z boiska i przewagę liczebną dla Rakowa. Pogoń próbowała rozwiązać ten problem zmianami – po przerwie Thomasberg posłał na murawę B. Mendy’ego i innych ofensywnych graczy – ale gra w osłabieniu wyraźnie ograniczyła ich możliwości. Statystyki do przerwy i potem już do końca meczu przemawiały za gospodarzami: aż 7 strzałów celnych Rakowa przy zaledwie jednym celownym uderzeniu Pogoni oraz 6 rzutów rożnych do zera dla przyjezdnych.

Po przerwie tempo spotkania wzrosło, ale klarownych sytuacji więcej tworzyli podopieczni trenera Łukasza Tomczyka. Pogoń starała się szukać atutów w kontrach i zmianach taktycznych, jednak gra w liczebnym osłabieniu sprawiała, że brakowało im spójności w ostatniej tercji boiska. W 70. minucie goście zobaczyli jeszcze żółtą kartkę – B. Mendy został ukarany za ostre wejście, co dopełniło niełatwych chwil dla szczecińskiej ekipy.

Makuch wbija drugi gwóźdź – skuteczna zmiana

Decydujący moment przyszedł po korektach w wykonaniu trenera Tomczyka. W 68. minucie na boisku pojawił się Piotr Makuch i zaledwie pięć minut później wykorzystał okazję, ustalając wynik na 2:0. To trafienie przypieczętowało kontrolę Rakowa i dało spokój zarówno piłkarzom, jak i kibicom na zondacrypto Arena. Kolejne zmiany w końcówce – m.in. wejścia Oskara Dawidowicza i Iana Brusberga – pozwoliły gospodarzom utrzymać świeżość i spokojnie dociągnąć wynik.

Skład Rakowa w tym spotkaniu (ustawienie 3–1–4–2) dał drużynie strukturalną przewagę; trener Tomczyk posłał na murawę Oliwiera Zycha między słupki oraz dobrze zorganizowaną linię obrony z Bogdanem Racovițanem i Stratosem Svarnasem. Pogoń grała w systemie 4–2–3–1 trenerowaną przez Thomasa Thomasberga, ale poważne problemy z utrzymaniem piłki i sytuacja kadrowa na boisku pokrzyżowały ich plany.

Raków dzięki zwycięstwu pozostaje na 4. miejscu w tabeli PKO BP Ekstraklasa z 37 punktami; Pogoń spada lub utrzymuje się (12. miejsce) z dorobkiem 31 punktów. Dla lokalnych kibiców to sygnał, że zespół potrafi odpowiedzieć na presję i ważne mecze – teraz przed Rakowem intensywny tydzień z wyjazdem do Fiorentiny w 1/8 finału UEFA Europa Conference League oraz ligowym spotkaniem w Zabrzu . Pogoń natomiast będzie miała okazję do rehabilitacji już w kolejnych potyczkach ligowych.

Sędziował Jaroslaw Przybyl. Statystyki mówią same za siebie: posiadanie 64%–36%, strzały celne 7–1, rożne 6–0, faule 10–13. Dla Częstochowy to wieczór nacieszenia – trzy punkty zdobyte u siebie i konkretne przygotowanie do wyzwań, które czekają drużynę w najbliższych dniach.

Raków CzęstochowaStatystykaPogoń Szczecin
2Gole0
64%Posiadanie36%
7Strzały celne1
11Strzały niecelne2
23Strzały łącznie5
5Strzały zablokowane2
12Strzały w polu karnym3
11Strzały spoza pola2
6Rzuty rożne0
10Faule13
3Spalone2
0Żółte kartki3
0Czerwone kartki1
1Interwencje bramkarza4
553Liczba podań321
479Podania celne242
87%Skuteczność podań75%

Autor: redakcja sportowa czestochowanews.pl