Nowy stadion w Częstochowie. Miasto i Raków zaczynają liczenie wariantów

Nowy stadion w Częstochowie. Miasto i Raków zaczynają liczenie wariantów

FOT. UM Częstochowa

W Częstochowie temat nowego stadionu przestaje być tylko planem, a zaczyna wchodzić w twardą fazę rachunków. Miasto powołuje wspólny zespół z Rakowem, który ma sprawdzić, czy inwestycję da się unieść w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. W grę wchodzą koszty, ryzyka i czas, ale też szerszy układ urbanistyczny wokół Starego Miasta. W tle pozostaje spór o Elanex, który może mieć wpływ na układ całej układanki.

  • Liczby mają pokazać, czy PPP da się obronić
  • Przy Limanowskiego pokazano, jak wygląda finał już wykonanej części
  • Elanex wciąż komplikuje układ wokół przyszłej inwestycji

Liczby mają pokazać, czy PPP da się obronić

Zespół ma przede wszystkim odpowiedzieć na pytanie, czy budowa nowego stadionu piłkarskiego w Częstochowie może zostać poprowadzona w formule partnerstwa publiczno-prywatnego. Nie będzie to więc ogólna dyskusja o marzeniach kibiców, ale analiza oparta na liczbach i procedurach. W dokumentach, które przygotuje, mają się znaleźć między innymi:

  • podział zadań między stronę publiczną i prywatną,
  • rozpisanie ryzyk po obu stronach,
  • szacunkowe koszty całego cyklu życia inwestycji,
  • czas potrzebny na realizację przedsięwzięcia,
  • porównanie z innymi wariantami, także z realizacją wyłącznie ze środków publicznych.

Efekt pracy zespołu trafi do ministra właściwego do spraw rozwoju regionalnego. Miasto liczy nie tylko na opinię w sprawie partnerstwa publiczno-prywatnego, ale też na wsparcie konsultacyjne, proceduralne i logistyczne w dalszym biegu sprawy. To ważny etap, bo bez takiej analizy trudno będzie sensownie ocenić, czy projekt ma solidne podstawy finansowe i organizacyjne.

Przy Limanowskiego pokazano, jak wygląda finał już wykonanej części

Zanim rozpoczęły się prace nad analizą nowego stadionu, przedstawiciele władz miasta odwiedzili Raków i zobaczyli na miejscu efekty rozbudowy zaplecza przy ul. Limanowskiego. Wizyta odbyła się 22 maja, a sam klub zaaranżował już nowe wnętrza powstałe w ramach drugiego etapu przebudowy obiektu, zakończonego jesienią ubiegłego roku.

Ta część inwestycji kosztowała 18,1 mln zł, razem z dofinansowaniem ministerialnym. W jej ramach powiększono główny budynek klubowy o część regeneracyjno-rehabilitacyjną oraz administracyjno-biurową, wyremontowano część istniejących pomieszczeń, dobudowano piętro w drugim budynku z częścią szkoleniową i socjalno-sanitarną, a także wykonano boiska treningowe z zapleczem. Dla miasta to nie tylko informacja o wydanych pieniądzach, ale też sygnał, że przy stadionowych projektach liczy się dziś nie sam obiekt, lecz cały układ funkcjonowania klubu.

W skład nowego zespołu wejdą przedstawiciele Rakowa:

  • Wojciech Cygan,
  • Dawid Krzętowski,
  • Rafał Niewmierzycki,
  • Marcin Grzejszczak.

Stronę miejską ma prowadzić zastępca prezydenta Łukasz Kot. Obok niego w pracach mają uczestniczyć naczelnicy wydziałów odpowiedzialnych za fundusze europejskie i rozwój, mienie, inwestycje, informację i komunikację oraz kulturę i sport. Takie zestawienie pokazuje, że temat nie będzie zamknięty w jednym gabinecie, tylko przejdzie przez kilka miejskich komórek, od finansów po organizację inwestycji.

Elanex wciąż komplikuje układ wokół przyszłej inwestycji

W planach dotyczących nowego stadionu ważne miejsce zajmuje także teren byłego Elaneksu. To właśnie tam miasto widzi szerszą rewitalizację części Starego Miasta, a projekt stadionowy ma się wpisać w ten większy porządek przestrzenny. Problem w tym, że w sprawie ochrony zabytków zapadła decyzja, której samorząd nie akceptuje.

Generalny Konserwator Zabytków podtrzymał wpisanie do wojewódzkiego rejestru zabytków zespołu zabudowy Przędzalni Czesankowej „Elanex” wraz z gruntami. Miasto odwołało się od wcześniejszej decyzji z maja 2025 roku, uznając, że dotychczasowa ochrona wybranych budynków była wystarczająca i lepiej odpowiadała rzeczywistemu stanowi zachowania poprzemysłowej zabudowy. Teraz samorząd zapowiada skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.

To nie zamyka drogi do zagospodarowania tego obszaru, ale wyraźnie ją zawęża. Władze miasta podkreślają, że decyzja utrudnia racjonalną rewitalizację terenu byłego Elaneksu. Jednocześnie zarówno miasto, jak i klub nadal widzą stadion w zachodniej części Starego Miasta. Właśnie dlatego najbliższe miesiące mogą okazać się ważne nie tylko dla Rakowa, ale i dla całego układu tej części Częstochowy.

na podstawie: Urząd Miasta Częstochowa.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Częstochowa). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.