Abrams, grochówka i rekrutacja – wojsko z bliska w Częstochowie

Abrams, grochówka i rekrutacja – wojsko z bliska w Częstochowie

FOT. Urząd Miasta Częstochowy

W hali przy ul. Sportowej zrobiło się tego dnia głośno, tłoczno i bardzo konkretnie. Wojskowe Targi Służby i Pracy przyciągnęły zarówno uczniów klas mundurowych, jak i mieszkańców regionu, którzy chcieli zobaczyć wojsko bez dystansu, z bliska i bez pośpiechu. Na miejscu sprzęt, pokazy i rozmowy o służbie układały się w jeden obraz – armia szuka ludzi, ale też pokazuje, jak wiele dróg prowadzi dziś do munduru.

  • Na parkingu przy hali stanęły pojazdy, które zwykle ogląda się z daleka
  • Targi pokazały, że do wojska prowadzi dziś kilka różnych dróg
  • W holu czekały stanowiska rekrutacyjne, muzyka i wojskowa grochówka

Na parkingu przy hali stanęły pojazdy, które zwykle ogląda się z daleka

Przy Hali Sportowej Częstochowa największe poruszenie wzbudzała ekspozycja sprzętu. Obok siebie stanęły maszyny, które na co dzień znają głównie żołnierze i pasjonaci obronności: czołg Abrams, moździerz Rak, pojazdy Aero oraz HMMWV, czyli popularne Humvee. Wrażenie robiło nie tylko to, co widać było z zewnątrz, ale też indywidualne wyposażenie żołnierzy, które często mówi więcej o współczesnej służbie niż sam ciężki sprzęt.

Tego typu prezentacja działa na wyobraźnię, ale ma też bardzo praktyczny wymiar. Dla uczniów i osób rozważających służbę to często pierwszy moment, gdy wojsko przestaje być abstrakcją z telewizji, a staje się realnym miejscem pracy, szkolenia i odpowiedzialności. W Częstochowie widać było, że właśnie ten bezpośredni kontakt budził największe zainteresowanie.

Targi pokazały, że do wojska prowadzi dziś kilka różnych dróg

Podczas otwarcia płk Dariusz Kaminiów z Ośrodka Zamiejscowego w Katowicach Centralnego Wojskowego Centrum Rekrutacji zwracał uwagę, że Wojsko Polskie nie zamyka dziś ludzi w jednym modelu kariery. Mówił o dobrowolnej zasadniczej służbie wojskowej, służbie terytorialnej, zawodowej oraz o studiach w akademiach wojskowych. Z jego wypowiedzi wynikało jasno, że armia chce być nie tylko formacją obronną, ale też atrakcyjnym pracodawcą i miejscem rozwoju.

Ten sam kierunek podkreślał pierwszy wicewojewoda śląski Adam Zaczkowski. Zaznaczał, że wojsko odgrywa ważną rolę nie tylko w czasie zagrożenia militarnego, lecz także w spokojniejszych momentach, kiedy wspiera państwo w sytuacjach kryzysowych. W jego ocenie wzmacnianie zdolności obronnych i promocja służby mają dziś szczególne znaczenie, bo sytuacja geopolityczna nie pozwala traktować bezpieczeństwa jak sprawy odległej.

W imieniu samorządu głos zabrał pierwszy zastępca prezydenta Częstochowy Zdzisław Wolski. Podziękował za wybór miasta na gospodarza targów i zwracał uwagę na ich edukacyjny wymiar. Wskazywał, że obok pokazów sprzętu ważne są też tematy pierwszej pomocy i medycyny pola walki, bo to wiedza przydatna nie tylko przyszłym żołnierzom, ale każdemu, kto chce lepiej reagować w sytuacji zagrożenia.

W holu czekały stanowiska rekrutacyjne, muzyka i wojskowa grochówka

Wewnątrz hali ruch nie słabł ani na chwilę. Przy stoiskach informacyjnych dyżurowali przedstawiciele Wojskowych Centrów Rekrutacji z Częstochowy i Katowic, a obok nich podchorążowie akademii wojskowych. To właśnie tam można było dopytać o warunki służby, nauki i wejścia do wojskowej struktury bez konieczności przebijania się przez urzędowy język i formalne opisy.

Swoją ofertę pokazali również przedstawiciele sektora obronnego, w tym Rosomak S.A. i PGO Maskpol. Dla wielu odwiedzających to ważny sygnał, że wojsko to nie tylko mundur i poligon, ale też zaplecze technologiczne, produkcyjne i szkoleniowe, w którym uczestniczą wyspecjalizowane firmy.

Program wydarzenia uzupełniły pokazy wyszkolenia z udziałem żołnierzy lokalnych jednostek oraz kadetów szkół współpracujących z Ministerstwem Obrony Narodowej. Była też okazja do ćwiczeń na bezpłatnej strzelnicy wirtualnej, a oprawę muzyczną zapewniła Orkiestra Wojskowa z Bytomia . Na końcu całej tej wojskowej oprawy czekał jeszcze jeden element, dobrze znany z podobnych wydarzeń – żołnierska grochówka, która zamykała spotkanie bardziej swojsko niż niejeden oficjalny przemówieniowy akcent.

na podstawie: Urząd Miasta Częstochowy.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Częstochowy). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.