Szlak Orlich Gniazd przyciągnął już ponad 500 śmiałków na ekstremalny weekend

Szlak Orlich Gniazd przyciągnął już ponad 500 śmiałków na ekstremalny weekend

FOT. Urząd Miasta Częstochowy

Na Jurze szykuje się sportowy sprawdzian, który nie bierze jeńców. Na listach Run & Bike Orlich Gniazd jest już ponad 500 osób, a przed nimi trasy, na których liczy się wytrzymałość, tempo i chłodna głowa. W grę wchodzą biegi ultra, długi wyścig rowerowy i finisz w Częstochowie, gdzie peleton i biegacze spotkają się na tej samej mecie. Dla regionu to nie tylko rywalizacja, ale też mocna reklama Szlaku Orlich Gniazd.

  • Zgłoszenia płyną, a termin jeszcze się nie zamknął
  • Ultra z Krakowa i Bydlina oraz rowerowa trasa aż do Częstochowy
  • Olsztyn zamknie imprezę sportem i jurajską promocją

Zgłoszenia płyną, a termin jeszcze się nie zamknął

Organizatorem zawodów jest Atelier Sportu, a w przedsięwzięcie włączają się m.in. Związek Gmin Jurajskich i gminy leżące przy pieszym oraz rowerowym Szlaku Orlich Gniazd. Zapisy online potrwają jeszcze do 10 kwietnia, więc na startowej liście mogą pojawić się kolejne nazwiska.

W tle zostaje też ważny sygnał dla osób, które lubią długie, terenowe ściganie – to nie jest zwykły bieg masowy, ale wydarzenie, które łączy sportową ambicję z jurajskim krajobrazem. Właśnie ta mieszanka sprawia, że impreza wyróżnia się na mapie wiosennych startów.

Ultra z Krakowa i Bydlina oraz rowerowa trasa aż do Częstochowy

Najmocniejszy akcent wydarzenia to dystanse, które od razu ustawiają poprzeczkę wysoko. Trasa prowadzi przez dobrze znane punkty Jury, a meta w Częstochowie ma być symbolem końca długiej, wymagającej drogi.

Harmonogram startów wygląda tak:

  • 17 kwietnia, godz. 18 – BUFF Ultra Run Orlich Gniazd na 160 km z Krakowa
  • 18 kwietnia, godz. 6 – bieg na 100 km z Bydlina do Częstochowy
  • 18 kwietnia, godz. 8 – UVEX Bike Orlich Gniazd na 190 km z Krakowa
  • 18 kwietnia, godz. 9 – otwarcie strefy mety w Częstochowie, gdzie biuro zawodów ma działać w IV LO im. Sienkiewicza

Limity czasu też nie zostawiają złudzeń co do skali wyzwania. Na 160-kilometrowym biegu zawodnicy mają 32 godziny, na setce 20 godzin, a rowerzyści muszą zmieścić się w 18 godzinach. To trasa dla tych, którzy potrafią rozłożyć siły na wiele godzin, a nie tylko na pierwszy zryw.

Olsztyn zamknie imprezę sportem i jurajską promocją

W sobotę częstochowska meta ma działać jako punkt zbiorczy dla kończących rywalizację, ale finał całego wydarzenia zaplanowano na 19 kwietnia w podczęstochowskim Olsztynie. Tam sportowy weekend rozwinie się szerzej – obok głównych zmagań pojawią się też propozycje dla innych grup uczestników.

W programie finału znalazły się:

  • Półmaraton Leśny – 21 km
  • bieg na 5 km
  • zawody nordic walking
  • biegi dla dzieci

Organizator zapewnia elektroniczny pomiar czasu, a uczestnicy tras ultra i rowerowych mają dostać lokalizatory lub nadajniki GPX. To ważne nie tylko dla wyników, ale też dla bezpieczeństwa na długich, terenowych odcinkach, gdzie łatwo zgubić tempo, rytm i orientację.

Zawody mają również wymiar punktowy – biegi Szlakiem Orlich Gniazd pozwalają zdobyć kwalifikacyjne punkty do UTMB World Series oraz ITRA. W praktyce oznacza to, że Jurę wybierają nie tylko amatorzy mocnych wrażeń, lecz także osoby budujące sportowy dorobek na bardziej prestiżowych trasach.

Na końcu zostaje jeszcze ten mniej sportowy, ale dla regionu równie ważny obraz: finał w Olsztynie z promocyjnymi stoiskami i prezentacją jurajskich produktów turystycznych. Dzięki takim wydarzeniom Szlak Orlich Gniazd przestaje być jedynie nazwą z mapy – na kilka dni staje się żywą trasą, po której jednocześnie biegną, jadą i przyjeżdżają ludzie z różnych stron.

na podstawie: UM Częstochowa.