[PIŁKA NOŻNA] PKO BP Ekstraklasa: Raków Częstochowa – GKS Katowice 1:4. Remis nie wystarczył gospodarzom

[PIŁKA NOŻNA] PKO BP Ekstraklasa: Raków Częstochowa – GKS Katowice 1:4. Remis nie wystarczył gospodarzom

W pięciu poprzednich spotkaniach z GKS Katowice Raków Częstochowa przegrał tylko raz. W piątek ta historia nie pomogła gospodarzom – w 10. kolejce PKO BP Ekstraklasy częstochowianie ulegli katowiczanom 1:4. Przez chwilę można było mieć nadzieję, że zespół Tomasza Kaczmarka pójdzie za ciosem po szybkim wyrównaniu Patryka Makucha. Trzy gole GKS-u w drugiej części meczu rozwiały jednak te nadzieje.

Dla kibiców Rakowa był to kolejny trudny wieczór na Miejskim Stadionie Piłkarskim Raków w Częstochowie. Gospodarze przystępowali do spotkania po czterech porażkach w pięciu ostatnich meczach, a przegrana z GKS-em okazała się ich dziewiątą ligową porażką w sezonie. Z trzema punktami pozostają na 18. miejscu. Goście mają ich 15 i zajmują piątą pozycję.

Odpowiedź Makucha przyszła po trzech minutach

Pierwsza bramka padła w 34. minucie. Ilia Shkurin dał prowadzenie GKS-owi, ale Raków nie kazał długo czekać na odpowiedź. Już w 37. minucie trafił Patryk Makuch i zrobiło się 1:1. Przy takim wyniku zespoły zeszły z boiska po pierwszej połowie. Z perspektywy gospodarzy był to moment, na którym można było budować dalszą część meczu – strata została odrobiona niemal natychmiast, a wszystko pozostawało otwarte.

Przed spotkaniem bilans bezpośrednich pojedynków dawał częstochowskim kibicom pewne podstawy do optymizmu: w ostatnich pięciu meczach Raków wygrał dwa razy, GKS raz, a dwa spotkania zakończyły się remisem. Najnowszy z tych wyników, 1:1 z lipcowego sparingu w Katowicach, także pokazywał niewielką różnicę między drużynami. W piątek przez pierwsze 45 minut rezultat był podobny. Później mecz ułożył się już zdecydowanie po myśli gości.

Karny Nowaka otworzył GKS-owi drogę do zwycięstwa

Nie minęły trzy minuty od wznowienia gry, gdy katowiczanie znów prowadzili. Sędzia Damian Kos podyktował rzut karny po zagraniu ręką leżącego Jeana Carlosa. Do piłki podszedł Bartosz Nowak i efektowną podcinką wykorzystał jedenastkę. Przy stanie 1:2 Raków musiał ponownie gonić wynik, lecz tym razem odpowiedź nie przyszła. W 57. minucie Mateusz Kowalczyk podwyższył na 1:3.

Trener Kaczmarek zareagował w 61. minucie trzema zmianami: za Marko Bulata, Mahira Emrelego i Jeana Carlosa weszli Adin Molnar, Adam Basse oraz Isak Brusberg. Później szanse otrzymali jeszcze Bogdan Mircetić i Lamine Diaby Fadiga. Zmiany nie odmieniły jednak wyniku. Katowiczanie, prowadzeni przez Rafała Góraka, również korzystali z rezerwowych. W 70. minucie do gry wszedł między innymi Borja Galán – zawodnik, który miał jeszcze odegrać rolę przy ostatniej bramce.

Raków częściej utrzymywał się przy piłce, kończąc mecz z 60 procentami posiadania. Miał też więcej rzutów rożnych, sześć przy czterech GKS-u. W najważniejszej statystyce ofensywnej wyraźnie lepsi byli jednak przyjezdni: oddali osiem strzałów celnych, podczas gdy gospodarze cztery. Ta różnica znalazła odbicie w wyniku. W doliczonym czasie Galán skierował piłkę głową do siatki po dośrodkowaniu Nowaka z rzutu wolnego i ustalił rezultat na 1:4.

Kaczmarek prowadzi Raków od września, gdy objął pierwszy zespół po odejściu Dawida Kroczka. Piątkowy mecz pokazał, jak wiele pracy czeka jego drużynę: po wyrównaniu częstochowianie pozostawali w grze, ale dwa szybkie trafienia gości po rozpoczęciu drugiej połowy postawiły ich w bardzo trudnym położeniu. Najbliższa okazja do szukania ligowych punktów nadejdzie 16 października na wyjeździe z Wieczystą Kraków. Dla Rakowa, zamykającego tabelę, będzie to następny istotny sprawdzian.

Raków CzęstochowaStatystykaGKS Katowice
1Gole4
60%Posiadanie40%
4Strzały celne8
9Strzały niecelne6
18Strzały łącznie18
5Strzały zablokowane4
13Strzały w polu karnym12
5Strzały spoza pola6
6Rzuty rożne4
8Faule16
1Spalone2
2Żółte kartki3
0Czerwone kartki0
4Interwencje bramkarza2
541Liczba podań342
455Podania celne263
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły