Młodzi z Częstochowy sięgnęli po kresową pamięć i szkolne talenty

Młodzi z Częstochowy sięgnęli po kresową pamięć i szkolne talenty

FOT. Urząd Miasta Częstochowy

W szkolnej sali nie chodziło tylko o recytację i piosenkę. Podczas finału projektu „… a serce zostało na Kresach” uczniowie z Częstochowy i powiatu częstochowskiego pokazali, że historia Kresów może wybrzmieć przez głos, obraz i młodzieńczą wrażliwość. Na jednej scenie spotkali się laureaci konkursów, ich opiekunowie oraz osoby od lat związane z pielęgnowaniem tej pamięci. W tle była rywalizacja, ale jeszcze mocniej wybrzmiewała lekcja tożsamości.

  • Finał w Szkole Podstawowej nr 53 połączył rywalizację z pamięcią o Kresach
  • Recytacja, piosenka i praca plastyczna stały się językiem historii
  • Urząd miasta, towarzystwo i szkoła złożyły się na jedną opowieść

Finał w Szkole Podstawowej nr 53 połączył rywalizację z pamięcią o Kresach

Podczas uroczystości w Szkole Podstawowej nr 53 z Oddziałami Integracyjnymi im. Marii Skłodowskiej-Curie podsumowano szóstą edycję projektu „… a serce zostało na Kresach”. To przedsięwzięcie od lat łączy szkoły podstawowe z Częstochowy i powiatu częstochowskiego wokół dziedzictwa dawnych Kresów Wschodnich, ale nie w szkolnym, suchym wydaniu. Tutaj ważne były emocje, wyobraźnia i pamięć przekazywana przez młodych ludzi w formach, które do nich naprawdę trafiają.

W projekcie udział wzięło aż 39 szkół podstawowych. Taki wynik pokazuje, że temat nie jest wyłącznie historycznym dodatkiem do kalendarza szkolnych wydarzeń, lecz żywym pretekstem do rozmowy o kulturze, korzeniach i wrażliwości. Dla uczniów oznaczało to pracę nie tylko nad występem, ale też nad tym, by zrozumieć, skąd bierze się opowieść o Kresach i dlaczego wciąż ma znaczenie.

Recytacja, piosenka i praca plastyczna stały się językiem historii

Młodzi uczestnicy mierzyli się w trzech konkursach – recytatorskim, plastyczno-literackim oraz piosenki kresowej. Każda z tych kategorii dawała inne narzędzia do opowiedzenia tego samego świata: raz przez słowo, raz przez obraz, raz przez melodię. Właśnie w tym tkwi siła tego typu inicjatyw – pozwalają uczniom wejść w temat nie od strony dat i definicji, ale poprzez własną ekspresję.

Najlepsi uczestnicy odebrali podczas gali dyplomy, nagrody i pamiątkowe koszulki. To finałowy gest, ale za nim stoi znacznie więcej: tygodnie przygotowań, wsparcie nauczycieli i szkolna praca, która często zaczyna się od ciekawości, a kończy na realnym zainteresowaniu historią rodzinną i regionalną. Organizatorzy nie ukrywali, że właśnie o to chodziło najbardziej – nie tylko o rozwijanie talentów artystycznych, lecz także o budowanie świadomości historycznej i kulturowej.

Urząd miasta, towarzystwo i szkoła złożyły się na jedną opowieść

Projekt został przygotowany przez Urząd Miasta Częstochowy, częstochowski oddział Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo–Wschodnich oraz Szkołę Podstawową nr 53. Taki układ nie jest przypadkowy – pokazuje, że pamięć o Kresach nie żyje wyłącznie w szkolnych murach, ale opiera się też na współpracy instytucji, które potrafią nadać jej trwały wymiar.

Wśród gości finału byli m.in. Stanisław Gmitruk, wiceprzewodniczący Sejmiku Województwa Śląskiego, Rafał Piotrowski, naczelnik Wydziału Edukacji Urzędu Miasta Częstochowy, a także Adam Kiwacki, prezes Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo–Wschodnich. Obecni byli również członkowie zarządu towarzystwa, dyrektorzy szkół, laureaci oraz ich opiekunowie. Sama obecność tylu środowisk pokazała, że szkolny projekt urósł do rangi wydarzenia, które łączy edukację, kulturę i miejską pamięć o Kresach.

na podstawie: Urząd Miasta Częstochowy.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Częstochowy). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.