Trzy dni jazzu w Częstochowie. Parada otworzy festiwalowy weekend

Trzy dni jazzu w Częstochowie. Parada otworzy festiwalowy weekend

W Częstochowie jazz tradycyjny wyjdzie najpierw na ulice, a potem przeniesie się do sal koncertowych. Parada Nowoorleańska, honorowe wyróżnienie dla Marka Michalaka i występy miejscowych muzyków układają się w program, który łączy święto miasta z dobrze znaną festiwalową energią. Organizatorzy zapowiadają, że w każdym dniu pojawi się częstochowski akcent. To będzie weekend, w którym Aleje i sceny znów zaczną grać jednym rytmem.

  • Parada w Alejach otworzy festiwal, zanim padnie pierwszy koncert
  • Sobota przyniesie klasykę Stephane’a Grappellego i mocny częstochowski środek
  • Niedzielny finał zamknie weekend bluesowym oddechem

Parada w Alejach otworzy festiwal, zanim padnie pierwszy koncert

Hot Jazz Spring 2026 startuje w piątek i od razu sięga po swój najbardziej widowiskowy element. Muzycy przejdą Alejami z Placu Biegańskiego na Plac Louisa Armstronga, niosąc ze sobą standardy jazzowe i atmosferę ulicznego święta. Taki początek nie jest przypadkowy – festiwal od lat buduje most między sceną a miastem, a w tym roku dochodzi jeszcze lokalny kontekst jubileuszu 200 lat połączenia Starej i Nowej Częstochowy.

Wieczorem uwaga przeniesie się do Miejskiego Domu Kultury przy ul. Łukasińskiego. Tam zaplanowano pierwszy koncert i uroczyste wręczenie Honorowego Swingującego Kruka Markowi Michalakowi, puzonistowi i liderowi Jazz Band Ball Orchestra. To nazwa dobrze znana fanom tradycyjnego jazzu, bo zespół od dekad uchodzi za jedną z najbardziej rozpoznawalnych polskich formacji tego nurtu.

W programie tego wieczoru ważne miejsce zajmie też częstochowski Trio Ruciński/Wójcik/Kalamarz. Basista Kosma Kalamarz oraz gitarzyści Sebastian Ruciński i Tomasz Wójcik pracują ze studentami Uniwersytetu Jana Długosza, ale na scenie funkcjonują także jako muzycy sesyjni z szerokim dorobkiem. To właśnie taki detal nadaje festiwalowi miejscowy ciężar – nie tylko prezentuje znane nazwiska, ale pokazuje, że w Częstochowie jazz ma własne zaplecze.

„Każdego dnia będzie koncert z udziałem częstochowskich muzyków” – podkreśla Kamil Krakowiak, prezes Polskiego Stowarzyszenia Jazzu Tradycyjnego.

  • 17:30 – Parada Nowoorleańska z Placu Biegańskiego na Plac Louisa Armstronga
  • 19:00 – Miejski Dom Kultury przy ul. Łukasińskiego 50/68
  • Trio Ruciński/Wójcik/Kalamarz
  • wręczenie Honorowego Swingującego Kruka Markowi Michalakowi
  • Jazz Band Ball Orchestra ze Stanem Breckenridgem jako gościem specjalnym

Sobota przyniesie klasykę Stephane’a Grappellego i mocny częstochowski środek

Drugiego dnia festiwal przeniesie się do sali Scout Sport przy ul. Drogowców. To miejsce już wcześniej stało się stałym punktem na mapie koncertów i jam session organizowanych przez Polskie Stowarzyszenie Jazzu Tradycyjnego, więc publiczność dobrze wie, czego się spodziewać: bliskiego kontaktu z muzyką i wieczoru, który nie kończy się po ostatnim bisie.

Na początek zagra Spirit of Stephane Grappelli – formacja sięgająca po repertuar francuskiego skrzypka jazzowego, ale też po własne kompozycje inspirowane jego stylem. W składzie są Tomasz Mucha, Gabriel Niedziela, Maciej Muszyński i Piotr Górka. Potem scenę przejmie częstochowska Five O’Clock Orchestra, zespół silnie związany z historią samego festiwalu. Jego lider Tadeusz Orgielewski był pomysłodawcą Hot Jazz Spring i przez lata prowadził imprezę, która dziś ma już własną tradycję i wierną publiczność.

Po koncercie organizatorzy zostawiają jeszcze miejsce na jam session. To właśnie ten moment zwykle rozluźnia formalny układ wieczoru i pozwala muzykom wejść w bardziej swobodny dialog. Dla słuchaczy to z kolei okazja, by zobaczyć jazz w wersji mniej przewidywalnej, bardziej otwartej.

  • 19:00 – Spirit of Stephane Grappelli
  • Five O’Clock Orchestra z gościnnym udziałem Marka Shepherda
  • jam session po koncercie
  • Sala Scout Sport przy ul. Drogowców 12, wejście od strony Pubu Sportowego Fabryka Rowerów

Niedzielny finał zamknie weekend bluesowym oddechem

Ostatni dzień festiwalu ma wyraźnie inne brzmienie. W samo południe na scenie pojawi się częstochowski The Heartbeat, zwykle kojarzony z bluesowym repertuarem, a obok niego zagra Michał Kielak, jeden z najbardziej cenionych polskich wirtuozów harmonijki ustnej. Taki finał dobrze domyka całość programu – po ulicznej paradzie i klasycznym jazzie przychodzi czas na bardziej surowe, emocjonalne granie.

Wszystkie koncerty poprowadzi Wojciech Kowalski, a Kamil Krakowiak podkreśla, że tegoroczny zestaw ma zachować wysoki poziom i jednocześnie wnieść do programu wyraźną różnorodność. To ważne, bo Hot Jazz Spring nie jest jedynie serią występów. Dla Częstochowy to także opowieść o muzycznej pamięci, lokalnych nazwiskach i publiczności, która od lat wraca na ten sam festiwalowy rytm.

  • 12:00 – The Heartbeat z Michałem Kielakiem
  • Sala Scout Sport przy ul. Drogowców 12
  • prowadzenie wszystkich koncertów – Wojciech Kowalski

„Sądzę, że udało nam się utrzymać wysoki poziom festiwalu, a tegoroczny różnorodny program spodoba się publiczności” – mówi Kamil Krakowiak.

na podstawie: Urząd Miasta Częstochowy.