W Babach jeden manewr wystarczył, by potrzebny był śmigłowiec

W Babach jeden manewr wystarczył, by potrzebny był śmigłowiec

FOT. Policja w Częstochowie

W Babach w gminie Kruszyna zderzenie motocykla z oplem skończyło się ciężkimi obrażeniami 29-letniej pasażerki i wezwaniem śmigłowca. Policjanci ustalili, że 73-letni kierowca opla nie ustąpił pierwszeństwa 45-letniemu motocykliście. Do wypadku doszło w sobotę około godziny 18.00.

Policjanci ruchu drogowego z Komendy Miejskiej Policji w Częstochowie podali, że to właśnie nieustąpienie pierwszeństwa doprowadziło do zderzenia pojazdów w Babach. Motocyklem jechał 45-latek z 29-letnią pasażerką. Oboje trafili pod opiekę lekarzy - mężczyzna z obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala, a kobieta w ciężkim stanie poleciała tam śmigłowcem.

Funkcjonariusze wyjaśniają szczegóły tego zdarzenia i przypominają o ostrożności na drodze. Policja zwraca uwagę, że nawet krótka chwila nieuwagi albo błędna ocena sytuacji może skończyć się bardzo ciężkimi skutkami.

To był jeden z tych wypadków, które pokazują brutalnie prostą prawdę - na skrzyżowaniu i przy wykonywaniu manewru nie ma miejsca na liczenie, że “jakoś się zmieści”. Jeden błąd kierowcy osobówki wywołał akcję ratunkową, a stan pasażerki od razu postawił sprawę bardzo poważnie.

na podstawie: Policja w Częstochowie.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja w Częstochowie). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.