Policjanci z komisariatu I w Częstochowie zatrzymali 36-latka podejrzanego o rozbój i oszustwo. Z ustaleń śledczych wynika, że mężczyzna ukradł pieniądze i zegarek. Do tego za zwrot skradzionej rzeczy żądał od pokrzywdzonego 500 zł. Jak się okazało, zatrzymany był też poszukiwany do odbycia kary 1,5 roku pozbawienia wolności. Po usłyszeniu zarzutów został przewieziony do aresztu śledczego.

Oficer dyżurny z komisariatu I w Częstochowie otrzymał kilka dni temu zgłoszenie interwencji w dzielnicy Trzech Wieszczów. Jak ustalili policjanci, grupa mężczyzn spożywała razem alkohol. Dwóch z nich, którzy poznali się dopiero tego wieczoru, postanowili przenocować w pobliskim pustostanie. Nad ranem 36-latek miał pobić swojego kompana i ograbić z pieniędzy i zegarka. W zamian za odzyskanie skradzionej rzeczy miał też żądać od pokrzywdzonego 500 zł. Mężczyzna został zatrzymany. Miał w organizmie ponad promil alkoholu. Po wytrzeźwieniu w policyjnej celi trafił do Prokuratury Rejonowej Częstochowa-Północ, gdzie usłyszał zarzuty związane z rozbojem i żądaniem pieniędzy za zwrot bezprawnie zabranego zegarka.

W toku wykonywanych czynności okazało się również, że 36-latek ma do odsiadki 1,5 roku za wcześniej popełnione przestępstwa. W lutym sąd wydał za nim postanowienie o doprowadzeniu. Śledczy przekazali zatrzymanego do częstochowskiego aresztu śledczego.


Dodaj komentarz
Komentarze nie odnoszące się bezpośrednio do treści artykułu, obraźliwe, nieprawdziwe oraz niezgodne z prawem, reklamowe publikowane bez zgody wydawcy mogą zostać usunięte przez administrację. Komentarz osoby niezalogowanej, który zawiera link/i jest zatwierdzany ręcznie przez administrację.