Uciekał przed drogówką przez kilka kilometrów. Zatrzymał go krawężnik

Uciekał przed drogówką przez kilka kilometrów. Zatrzymał go krawężnik

FOT. Policja w Częstochowie

Po kilku kilometrach ucieczki kierujący Hondą najechał na krawężnik i dopiero wtedy przerwał niebezpieczny rajd. Wcześniej ignorował sygnały częstochowskiej drogówki, przyspieszył i zaczął uciekać w rejonie alei Wojska Polskiego w Częstochowie. Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Częstochowie ruszyli za nim w pościg, bo mężczyzna stwarzał realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu.

W ubiegłym tygodniu funkcjonariusze z częstochowskiej drogówki chcieli zatrzymać do kontroli kierującego Hondą, który popełnił wykroczenie drogowe i poruszał się z nadmierną prędkością. Mężczyzna nie zareagował na polecenia mundurowych, gwałtownie przyspieszył i podjął ucieczkę. W trakcie pościgu wykonywał ryzykowne manewry, wielokrotnie przekraczał dozwoloną prędkość, a miejscami nawet o 75 km/h ponad limit. W ten sposób narażał pieszych i innych kierowców.

Po kilku kilometrach jego jazda zakończyła się na krawężniku. Policjanci obezwładnili mężczyznę i zatrzymali go na miejscu. Zebrany materiał dowodowy pozwolił już na przedstawienie mu zarzutów, a prokurator zastosował wobec niego policyjny dozór.

Jak przypomina Policja, niezatrzymanie się do kontroli i ucieczka przed patrolem to przestępstwo zagrożone karą nawet do 5 lat więzienia. Taka ucieczka bardzo często nie kończy się tylko mandatami i zarzutami - w jednej chwili może doprowadzić do wypadku, w którym cierpią przypadkowi ludzie. To właśnie ten moment pokazuje, jak cienka jest granica między brawurą a tragedią.

na podstawie: KMP Częstochowa.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja w Częstochowie). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.