Rudniki w centrum rywalizacji. Świat szybownictwa zjechał pod Częstochowę

Rudniki w centrum rywalizacji. Świat szybownictwa zjechał pod Częstochowę

FOT. UM Częstochowa

Na Placu Biegańskiego w sobotę nie było zwykłej miejskiej uroczystości, tylko lotniczy pochód, który otworzył 40. Szybowcowe Mistrzostwa Świata FAI z Avionic. Do Częstochowy przyjechali zawodnicy i oficjele z 25 krajów, a za chwilę uwaga przeniosła się nad Lotnisko Rudniki, gdzie szybowce walczą o medale. To wydarzenie łączy sport, precyzję i ceremonialny rozmach, którego w mieście nie dało się przeoczyć.

  • Barwny przemarsz przez Aleje dał sygnał do startu mistrzostw
  • Proceduralna strona zawodów ma twarze z kilku krajów
  • Szybowiec Diana 4 i polska reprezentacja wchodzą do gry

Barwny przemarsz przez Aleje dał sygnał do startu mistrzostw

Otwarcie miało wyraźnie miejski charakter. Uczestnicy przeszli z Placu Daszyńskiego na Biegańskiego, a trasę przemarszu prowadziły mażoretki „Fanaberia” przy akompaniamencie Młodzieżowej Orkiestry Dętej z Kłomnic. W kolumnie szły reprezentacje narodowe, ludzie związani z Aeroklubem Częstochowskim, wolontariusze, sponsorzy i przedstawiciele środowiska lotniczego. Obok nich pojawiły się dzieci ze Szkoły Podstawowej nr 1 im. Zdobywców Przestworzy, co dodało całości wyraźnie lotniczego, niemal pokoleniowego wymiaru.

Na Biegańskiego nie zabrakło też przedstawicieli samorządu. W wydarzeniu uczestniczyli pierwszy zastępca prezydenta Częstochowy Zdzisław Wolski, przewodniczący Rady Miasta Marcin Biernat oraz wiceprzewodnicząca Małgorzata Iżyńska. Towarzyszyli im także reprezentanci komitetu honorowego mistrzostw i środowiska lotniczego, a z wielu stron płynęły życzenia bezpiecznej rywalizacji i dobrej pogody. W takich zawodach to nie drobiazg, lecz warunek, od którego zależy rytm całych mistrzostw.

Proceduralna strona zawodów ma twarze z kilku krajów

Za widowiskową oprawą stoi rozbudowana organizacja. Podczas otwarcia zaprezentowano osoby odpowiadające za przebieg sportowej części imprezy i jej formalne zaplecze. Wśród nich znaleźli się przewodniczący Jury Christof Geissler, dyrektor mistrzostw Artur Rutkowski, kierownik sportowy Jan Jawornik, główny sędzia Wojciech Ścigała oraz stewardzi Robin van Maarschalkerweerd i Börje Eriksson. To właśnie takie nazwiska pokazują, jak międzynarodowe i precyzyjne są te zawody.

Głos zabierali też przedstawiciele świata lotniczego. Wśród nich była wiceprezydentka Międzynarodowej Federacji Lotniczej FAI i prezeska Aeroklubu Polskiego Serafina Ogończyk-Mąkowska oraz prezes Aeroklubu Częstochowskiego Krystian Krasiński. Z samorządowej strony obecni byli także wicemarszałek województwa śląskiego Grzegorz Boski, wójt gminy Rędziny Adam Jaruga i członek zarządu powiatu częstochowskiego Adam Morzyk, działający w zastępstwie starosty Krzysztofa Smeli. Taki skład nie pozostawia wątpliwości, że mistrzostwa mają znaczenie nie tylko sportowe, ale też organizacyjne i promocyjne dla całego regionu.

Szybowiec Diana 4 i polska reprezentacja wchodzą do gry

W centrum uroczystości ustawiono szybowiec Diana 4, wyprodukowany przez sponsora tytularnego mistrzostw, firmę Avionic. Ten detal dobrze domknął całą ceremonię, bo przypomniał, że za flagami, hymnami i przemarszami stoi przede wszystkim sport najwyższej próby. Na maszcie pojawiła się flaga FAI, a wciągnął ją Mateusz Wrona, wychowanek Aeroklubu Częstochowskiego i pilot. Chwilę później zabrzmiał hymn federacji.

Rywalizacja już trwa na Lotnisku Rudniki i potrwa do końca miesiąca. Startują reprezentacje 25 państw i 73 zespoły, które walczą o medale w klasach Open, 18 m i 20 m. W biało-czerwonych barwach latają Stanisław Biela, Łukasz Grabowski, Judyta Czyż, Sebastian Kawa i Karol Staryszak. Zakończenie mistrzostw zaplanowano na 30 maja właśnie na Rudnikach, gdzie finał sportowych zmagań ma zamknąć miesiąc wyjątkowo intensywny dla całego lotniczego środowiska.

na podstawie: UM Częstochowa.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Częstochowa). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.