Tłumy, morsowanie i licytacje - tak wyglądał 34. finał WOŚP w Częstochowie

3 min czytania
Tłumy, morsowanie i licytacje - tak wyglądał 34. finał WOŚP w Częstochowie

Podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy Częstochowa wypełniła się wydarzeniami od porannego biegu po nocne koncerty. Mieszkańcy wyszli na ulice, plażę i do parków, by kwestować, biegać, grać na rzecz najmłodszych i… bić rekord w zimowej kąpieli. W organizację zaangażowało się wiele lokalnych instytucji i wolontariuszy.

  • Częstochowa od porannego biegu po wieczorne Światełko do Nieba
  • Na Placu Biegańskiego licytacje, sceniczne występy i kulminacja programu

Częstochowa od porannego biegu po wieczorne Światełko do Nieba

W mieście działało tego dnia wiele punktów zbiórki i atrakcji. Przy zbiórce pracowało około pół tysiąca wolontariuszy, a wśród nich byli m.in. Krzysztof Matyjaszczyk i jego zastępca Łukasz Pabiś – wieczorem z prezydentem był też obecny Marcin Biernat. W programie znalazły się sprawdzone formuły finału oraz wydarzenia towarzyszące, które rozpoczęły się już dzień wcześniej: bieg przez Lasek Aniołowski oraz maraton saunowy w Parku Wodnym, a także muzyczne imprezy w klimatach reggae i elektroniki.

Na trasach i przy punktach kwestowania wolontariuszom i organizatorom towarzyszyła Straż Miejska, która w trakcie weekendu przyjęła 116 telefonicznych próśb o interwencję i przekazała dyżurnym miejskiego monitoringu 7 spraw do realizacji. Strażnicy prowadzili patrole i zabezpieczali miejsca, w których prowadzono zbiórkę.

Na Placu Biegańskiego licytacje, sceniczne występy i kulminacja programu

W niedzielę imprezy ruszyły od rana, a popołudniowa parada przeszła ze Placu Daszyńskiego - o godz. 12.00 – i wypełniła Aleje różnorodnymi pojazdami off-road. Główne wydarzenia na Placu Biegańskiego obejmowały pokazy, aukcje i występy zespołów takich jak Prezes Tomek, Blue Goat, D-Bomb i Red Lips. Kulminacją dnia było Światełko do Nieba zaplanowane na godz. 20.00, po którym wystąpiła gwiazda częstochowskiego finału – Ewelina Lisowska.

Wydarzenia towarzyszące przyciągały różne grupy uczestników. Do nietypowych atrakcji należało morsowanie przy zbiorniku Adriatyk w Parku Lisiniec – po rozgrzewce zanurzyło się tam rekordowe 226 osób, co pobiło dotychczasowy wynik dla WOŚP. Przy ognisku prowadzono też licytacje i sprzedawano charytatywne cegiełki, a Fundacja DKMS rejestrowała potencjalnych dawców szpiku.

Harmonogram dnia w skrócie:

  • godz. 11.00 – rozpoczęcie niedzielnych imprez,
  • godz. 12.00 – parada „Biegana” z Placu Daszyńskiego,
  • godz. 20.00 – Światełko do Nieba i koncert finałowy.

Środki zbierane podczas 34. finału mają trafić na sprzęt dla oddziałów dziecięcych. Fundacja WOŚP zapowiada zakup m.in. nowoczesnych aparatów do badań USG, endoskopów, sprzętu chirurgicznego oraz urządzeń do żywienia klinicznego. Oficjalne informacje dostępne są u organizatorów finału.

Mimo że to był jeden dzień intensywnych działań, efekt pracy wolontariuszy i służb pozostaje wymierny – nie tylko w zebranych funduszach, ale też w obrazie miasta, które potrafi mobilizować się wokół zbiórki na rzecz dzieci. Dla mieszkańców oznacza to zarówno okazję do wspólnego, energetycznego udziału w wydarzeniu, jak i przypomnienie, że wsparcie idzie konkretnie na wyposażenie szpitali pediatrycznych i diagnostykę najmłodszych pacjentów.

na podstawie: Urząd Miasta Częstochowa.

Autor: krystian