[PIŁKA NOŻNA] Liga Konferencji UEFA: Hammarby FF – Raków Częstochowa 0:1. Częstochowianie z awansem po rewanżu w Sztokholmie

[PIŁKA NOŻNA] Liga Konferencji UEFA: Hammarby FF – Raków Częstochowa 0:1. Częstochowianie z awansem po rewanżu w Sztokholmie

Raków Częstochowa wygrał na wyjeździe z Hammarby FF 1:0 i przypieczętował awans w 3rd Qualifying Round Ligi Konferencji UEFA. Jedyną bramkę spotkania na 3Arenie zdobył Stratos Svarnas w doliczonym czasie pierwszej połowy. W dwumeczu częstochowianie również zwyciężyli 1:0.

Na stadionie w Sztokholmie pojawiło się 19 719 widzów, ale to goście z Częstochowy mieli po końcowym gwizdku więcej powodów do radości. Raków, ustawiony przez Dawida Kroczka w systemie 3–4–3, od początku musiał przyjąć kilka trudnych momentów. Hammarby grało odważnie, częściej utrzymywało się przy piłce i regularnie starało się wykorzystywać stałe fragmenty.

Gospodarze zakończyli mecz z 60 procentami posiadania piłki, oddali też dziesięć rzutów rożnych przy zaledwie dwóch po stronie Rakowa. W bramkach liczy się jednak przede wszystkim konkret, a ten był po stronie zespołu z Częstochowy.

Svarnas trafił w najlepszym możliwym momencie

Decydująca akcja nadeszła w końcówce pierwszej połowy. Stratos Svarnas wpisał się na listę strzelców w doliczonym czasie gry, zapewniając Rakowowi prowadzenie 1:0. Gol padł w momencie, gdy Hammarby mogło schodzić do szatni z poczuciem, że kontroluje przebieg spotkania. Zamiast tego szwedzki zespół musiał odrabiać straty.

Po przerwie gospodarze ruszyli do ataku, ale ich sytuację dodatkowo skomplikowała czerwona kartka dla Amina Boudriego. Pomocnik Hammarby najpierw został ukarany żółtą kartką w 45. minucie, a następnie ponownie obejrzał żółty kartonik w 54. minucie. Druga kara oznaczała opuszczenie boiska i przez końcową część spotkania gospodarze grali w osłabieniu.

Obie drużyny dokonywały zmian, próbując wpłynąć na obraz meczu. W Hammarby pojawili się między innymi V. Lind, F. Adjei, I. Fofana, O. Steinke oraz S. Kebbeh. Raków odpowiedział wejściami T. Pienki, J. C. Silvy, L. Diaby-Fadigi, K. Struskiego i K. Trelowskiego. Mimo przewagi liczebnej częstochowianie nie zdołali podwyższyć prowadzenia, ale skutecznie utrzymali korzystny rezultat.

Raków dowiózł zwycięstwo i awans

Końcówka była nerwowa, bo Hammarby mimo gry w dziesiątkę szukało swoich szans. Szwedzi oddali cztery celne strzały, Raków odpowiedział trzema, jednak defensywa gości nie pozwoliła gospodarzom doprowadzić do wyrównania. Spotkanie zakończyło się wynikiem 0:1, a Raków Częstochowa wyeliminował Hammarby FF i awansował dalej.

W zespole prowadzonym przez Dawida Kroczka od pierwszej minuty wystąpili K. Trelowski, D. G. Debohi, B. Racovitan, S. Svarnas, M. Ameyaw, V. Kochergin, O. Repka, E. Otieno, P. Makuch, M. Emreli i O. Kwiatkowski. Gospodarzy prowadził Kalle Karlsson, który ustawił drużynę w systemie 4–2–3–1.

Dla Rakowa to ważny wieczór nie tylko ze względu na sam wynik, lecz także sposób, w jaki zespół poradził sobie na trudnym wyjeździe. Częstochowianie byli skuteczni w kluczowym momencie, a później zachowali spokój potrzebny do obrony jednobramkowej przewagi. Kolejne spotkanie Raków rozegra 30 sierpnia u siebie z Jagiellonią w Ekstraklasie.

Hammarby FFStatystykaRaków Częstochowa
0Gole1
60%Posiadanie40%
4Strzały celne3
7Strzały niecelne2
5Strzały zablokowane1
10Rzuty rożne2
9Faule9
0Spalone1
2Żółte kartki4
1Czerwone kartki0

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji