Uwaga! Upał (komunikat RSO)

Rondo Zygmunta Rolata otwarte. To miejsce niesie pamięć o wojennej Częstochowie

Rondo Zygmunta Rolata otwarte. To miejsce niesie pamięć o wojennej Częstochowie

Na skrzyżowaniu Krakowskiej i ks. Wróblewskiego pojawił się znak pamięci, którego nie da się czytać wyłącznie jako elementu drogowego. Rondo Zygmunta Rolata otwarto w miejscu mocno wpisanym w historię Częstochowy, między obszarem dawnego getta a terenem obozu pracy Hasag Peltzery. W uroczystości wzięli udział przedstawiciele miasta, środowisk żydowskich i rodzina patrona, a całość miała wyraźnie symboliczny wymiar. To nazwa, która przypomina nie tylko o przeszłości, ale też o człowieku, który przez lata konsekwentnie wracał do rodzinnego miasta.

  • Miejsce przy Krakowskiej, które od razu przywołuje historię miasta
  • Uroczystość z udziałem samorządowców, rabina i rodziny patrona
  • Życie Rolata zaczęło się w Częstochowie i przez lata do niej wracało

Miejsce przy Krakowskiej, które od razu przywołuje historię miasta

Decyzję o nadaniu rondu imienia Zygmunta Rolata podjęli częstochowscy radni 21 maja. Nazwa trafiła na obiekt powstały w trakcie dużej przebudowy Alei Wojska Polskiego, czyli drogi krajowej nr 91. Samo położenie nie jest przypadkowe – to przestrzeń, która w czasie okupacji wiązała się z tragiczną częścią dziejów miasta, od wyznaczonego przez Niemców getta po obóz pracy Hasag Peltzery, do którego po likwidacji getta trafił młody Rolat.

To właśnie dlatego nowe rondo działa nie tylko jako punkt orientacyjny na mapie, ale też jako czytelny ślad pamięci w miejskim układzie komunikacyjnym. Kierowcy i piesi będą mijać miejsce, które od razu odsyła do biografii człowieka ocalałego z Zagłady, a jednocześnie mocno związanego z Częstochową przez całe życie.

Uroczystość z udziałem samorządowców, rabina i rodziny patrona

Na otwarciu pojawiło się wielu gości, także z zagranicy. Miasto reprezentowali pierwszy zastępca prezydenta Zdzisław Wolski, zastępca prezydenta Łukasz Kot oraz przewodniczący Rady Miasta Marcin Biernat. Obecni byli również wiceminister edukacji narodowej Henryk Kiepura i naczelny rabin Polski Michael Schudrich, a także przedstawiciele Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Żydów w Polsce, Fundacji Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego i Fundacji Edukacyjnej im. Jana Karskiego. Do Częstochowy przyjechali też bliscy patrona ronda – jego syn Geoffrey Rolat i kuzyn Alan Silberstein.

Podczas uroczystości Zdzisław Wolski mówił o Rolacie jako o człowieku, którego postawa może być wzorem dla innych.

„Jego postać może bowiem być pozytywnym drogowskazem dla wszystkich ludzi dobrej woli” – mówił Zdzisław Wolski.

W dalszej części swojego wystąpienia podkreślał też, że ogromne wrażenie robiło przywiązanie Rolata do miejsca dzieciństwa i młodości oraz jego konsekwentne wspieranie Częstochowy. W praktyce to właśnie ta ciągłość najlepiej tłumaczy, dlaczego nazwa ronda została odebrana nie jako formalność, ale jako ważny gest wobec pamięci o mieście.

Całość prowadziła dyrektor Muzeum Częstochowskiego Katarzyna Ozimek, a tłumaczeniem wystąpień zajęła się Agnieszka Mrowiec-Smaga. Spotkanie uzupełniły występy młodzieży z I Liceum Ogólnokształcącego im. Juliusza Słowackiego pod opieką Doroty Marlińskiej.

Życie Rolata zaczęło się w Częstochowie i przez lata do niej wracało

Zygmunt Rolat urodził się 1 lipca 1930 roku w Częstochowie jako Zygmunt Rozenblat. Dzieciństwo spędził w rejonie I Alei NMP, a wojna zabrała mu matkę i starszego brata. Po likwidacji getta został skierowany do pracy przymusowej w obozie Hasag Peltzery. Po wojnie wyjechał do Stanów Zjednoczonych, gdzie ukończył studia prawnicze i zajął się biznesem w branży transportowej oraz spedycyjnej.

Z czasem stał się też aktywnym filantropem i mecenasem kultury. Wspierał budowę Muzeum Historii Żydów Polskich w Warszawie , był związany z Fundacją Kościuszkowską, a do Polski wracał regularnie, zwłaszcza do rodzinnej Częstochowy. Pomagał przy wydawaniu książek i albumów poświęconych miastu oraz jego żydowskim mieszkańcom, wspierał artystów, szkoły i instytucje kultury.

Wśród jego inicjatyw znalazła się wystawa „Żydzi Częstochowianie”, przygotowana we współpracy z dawną Akademią im. Jana Długosza, Muzeum Częstochowskim i Archiwum Państwowym w Częstochowie. Projekt pokazano nie tylko w Polsce, lecz także w kilku miastach Ameryki Północnej. Rolat współtworzył też przedsięwzięcie „Z inspiracji kulturą żydowską” z Państwowym Liceum Sztuk Plastycznych im. Jacka Malczewskiego, wspierał miejsca pamięci przy ul. Złotej i Kawiej, a także pracował nad muzeum Żydów Częstochowian przy ul. Katedralnej.

Był fundatorem Pomnika Żydów Częstochowian przy Placu Samuela Willenberga, przyjacielem Filharmonii Częstochowskiej i pomysłodawcą Festiwalu Wiolinistycznego im. Bronisława Hubermana. Dzięki jego zaangażowaniu w Częstochowie wystąpił także Joshua Bell. Rolat współorganizował zjazdy Żydów Częstochowian i ich potomków, a za działalność na rzecz Muzeum Żydów Polskich otrzymał w 2008 roku Krzyż Komandorski Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej. Honorowym Obywatelem Częstochowy został w 2012 roku. Zmarł 19 maja 2024 roku w Nowym Jorku.

Po uroczystości uczestnicy przeszli jeszcze przed Pomnik Pamięci Żydów Częstochowian, gdzie złożono kwiaty i oddano hołd ofiarom wywiezionym w 1942 roku z getta do Treblinki. To domknęło cały dzień w sposób, który dobrze pokazuje sens nowego ronda – jako miejsca łączącego codzienny ruch uliczny z pamięcią o ludziach, bez których historia Częstochowy byłaby niepełna.

na podstawie: Urząd Miasta Częstochowa.